<turbo-stream action="replace" target="comment-216"><template>
    <div class="mt-4 grid grid-cols-[auto_1fr] gap-x-4" id="comment-216">
    <div class="row-span-1 md:row-span-2">
      
<div class="relative shrink-0">
  <span class="adaptive-image block size-[40px] md:size-[60px] rounded-full p-1"><span class="adaptive-image-container" style="padding-bottom: 100.0%;" data-adults="false"><img srcset="/assets/empty-070a054a.gif 1w, https://v1.fdbimg.pl/crop?height=40&amp;noprofile=true&amp;quality=80&amp;sign=WQ-GGCIm-7D0Q_hxUXy0CXZLogqGXNe6GSqS_bQXg2c&amp;stripmeta=true&amp;type=webp&amp;url=https%3A%2F%2Fi11.fdbimg.pl%2Fi%2F9%2Fl%2Fg%2F9lg3xe6s1a2i8ya5qwc6crxdvtl4&amp;width=40 40w, https://v1.fdbimg.pl/crop?height=80&amp;noprofile=true&amp;quality=80&amp;sign=pDrRDst2ZBRaznxyG_z8cHH9DvMJJ_3XcyMD56Lhejc&amp;stripmeta=true&amp;type=webp&amp;url=https%3A%2F%2Fi11.fdbimg.pl%2Fi%2F9%2Fl%2Fg%2F9lg3xe6s1a2i8ya5qwc6crxdvtl4&amp;width=80 80w, https://v1.fdbimg.pl/crop?height=200&amp;noprofile=true&amp;quality=80&amp;sign=bXgbcXPdsqK_Ts2Hm_JY3Hhcmg876VH8lN2EiRUbx2w&amp;stripmeta=true&amp;type=webp&amp;url=https%3A%2F%2Fi11.fdbimg.pl%2Fi%2F9%2Fl%2Fg%2F9lg3xe6s1a2i8ya5qwc6crxdvtl4&amp;width=200 200w, https://v1.fdbimg.pl/crop?height=400&amp;noprofile=true&amp;quality=80&amp;sign=-DtQkBPKm4wawncRTIlVkrAb_w9EjgAeFXb3CSe9_SQ&amp;stripmeta=true&amp;type=webp&amp;url=https%3A%2F%2Fi11.fdbimg.pl%2Fi%2F9%2Fl%2Fg%2F9lg3xe6s1a2i8ya5qwc6crxdvtl4&amp;width=400 400w, https://v1.fdbimg.pl/crop?height=511&amp;noprofile=true&amp;quality=80&amp;sign=No7ZQ3fQQ2yj4Q6OmXLQDtIp-fEQiTK60jDe5E0SSLE&amp;stripmeta=true&amp;type=webp&amp;url=https%3A%2F%2Fi11.fdbimg.pl%2Fi%2F9%2Fl%2Fg%2F9lg3xe6s1a2i8ya5qwc6crxdvtl4&amp;width=511 511w" sizes="(min-width: 766px) 60px, 40px" alt="" class="adaptive-image-item w-full rounded-full" style="aspect-ratio: 1.0" loading="lazy" src="/assets/empty-070a054a.gif" /></span></span>
  <svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" viewBox="0 0 1667 1667" version="1.1" fill="none" class="absolute inset-0 text-orange-400 size-[40px] md:size-[60px]">
  <path stroke="currentColor" stroke-width="40" d="M23.983,785.475c36.955,-425.867 394.8,-760.475 830.184,-760.475c177.808,0 342.687,55.808 478.058,150.854"></path>
  <path stroke="currentColor" stroke-width="40" d="M1642.69,881.163c-36.942,425.879 -394.796,760.504 -830.188,760.504c-177.821,0 -342.708,-55.817 -478.079,-150.871"></path>
</svg>
</div>

    </div>
    <div class="self-center md:self-start">
      <div class="flex items-center gap-4">
  <div class="flex items-center gap-2">
  <a class="text-lg font-semibold" href="https://fdb.pl/users/jana">Jana</a>
  </div>

  <span class="text-sm text-gray-500"><time datetime="2009-01-03T16:41:28Z" title="2009-01-03" data-controller="timeago">2009-01-03</time></span>
</div>

    </div>

    <div class="col-span-2 md:col-span-1">
      <div id="content-comment-216" class="comments-content">
        
<div data-controller="read-more" data-read-more-expand-only-value="true">
  
  
<div class="line-clamp-(--read-more-line-clamp)" data-read-more-target="content" style="--read-more-line-clamp: 10">
  <p>AGNIESZKA OLSZEWSKA – postać intrygująca… – Katarzynę Walter możemy ostatnio oglądać w  serialu „Na wspólnej” . <br>
Postać, w którą się wcieliła, to prawniczka Agnieszka Olszewska – piękna i inteligentna kobieta z charakterem. Przez dwuletni już jej pobyt na ekranie film z pewnością zyskał na atrakcyjności.<br>
 	Agnieszka w „czterech wymiarach” –  to garść refleksji postrzegania serialowej postaci w kilku odsłonach… <br>
AGNIESZKA <br>
(po raz pierwszy)<br>
	Ze wszystkich osób pojawiających się  „Na Wspólnej” postać prawniczki z problemem alkoholowym zafascynowała mnie najbardziej. Dlaczego? Agnieszka to  postać wielowymiarowa: od zgryźliwej i wrednej jędzy, która namieszała w życiu wielu osób, aż po wrażliwą kobietę, patrzącą przez różowe okulary na obiekt swych uczuć. <br>
Ma swoje słabości, stoczyła zwycięską walkę z nałogiem, mimo że zdarzały się chwile załamania, że była o krok od próby samobójczej. Chociaż odnosi sukcesy na polu zawodowym, nie wiedzie jej się w życiu osobistym. Kiedy wreszcie spotyka kogoś, na kim zaczyna jej zależeć, snuje wręcz plany na wspólny urlop, przyszłość, broni go jak lwica przed rzekomo fałszywymi oskarżeniami, szybko okazuje się, że to człek maluczki, kanciarz i spryciarz, który zrobi wszystko, byle wykpić się od kary. A że po drodze zrani uczucia kogoś, komu na nim zależy, nie ma to dla niego znaczenia… Agnieszka nie potrafi się z tym pogodzić, więc kończy znajomość z Szymonem. Potem powrót do przeszłości i młodzieńczej miłości, a raczej wspomnień o niej, dzięki a raczej przez dociekliwość Weroniki, która nieświadoma tego przyczyniła się prawie do rozpadu własnego związku.<br>
Ale to przecież w końcu Agnieszka nakłania ją do powrotu do Adama wyznając prawdę. Krzysztof w gruncie rzeczy też okazał się być człowiekiem tchórzliwym i zatwardziałym w gniewie. <br>
	W pogmatwanych losach wielu postaci, które spotyka Agnieszka na swej drodze, to  ONA okazuje się być prawdziwym przyjacielem, który przede wszystkim chce i umie słuchać, doradzić, pocieszyć. To do niej przychodzi na nocne zwierzenia Ewa zafascynowana Borysem. I choć Roman został jej przyjacielem zanim poznała Ewę, Hofferowa dobrze wie, że może jej zaufać, że nawet nieopacznie nie zdradzi jej tajemnicy przed mężem. To lojalność wobec przyjaciółki, czy jak kto woli „babska solidarność”, każe jej tak postąpić. Ktoś mógłby zarzucić, że tym samym stała się nielojalna wobec Romana. Chyba jednak nie, bo trzeba podkreślić, że Agnieszka zawsze staje po stronie uczucia. Owszem przyjaźń, lojalność,  sympatia są dla niej też ważne, ale miłość jest najważniejsza. A czym jest pomoc i serce okazane Tamarze? W jakimś sensie spełnienie się w roli matki, którą nigdy nie została. Zachwycające i wzruszające zarazem jest to jak traktuje przecież obcą dziewczynkę. Chociaż to Roman pierwszy wyciągnął pomocną dłoń do jej matki, to Agnieszka doprowadziła do ukrócenia znęcania się nad Tamarą, sukcesu w szkole muzycznej. Potrafiła znaleźć wspólny język z nastolatką, mimo że w tej materii nie ma żadnego  doświadczenia.<br>
 Czy refleksje te to hymn na cześć Agnieszki? Pewnie też, ale postać postrzegana w taki sposób to w dużej mierze, a może przede wszystkim, zasługa aktorstwa Katarzyny Walter, która sprawiła, że widz wierzy Agnieszce i wierzy w Agnieszkę.<br>
	Wierzy, kiedy nieco  łamiącym się głosem, próbuje wyjaśnić Ewie, że niezręcznie będzie zajmować się sprawą rozwodową Hofferów. Wierzy, kiedy zaciekle broni Lenbacha. Wierzy, kiedy przeżywa egzamin Tamary. <br>
Wierzy, kiedy z czułością patrzy w oczy Rafała…<br>
METAMORFOZA<br>
(Agnieszka po raz drugi)<br>
	Agnieszka Olszewska przechodzi metamorfozę. Na początku jest postacią dosyć zagadkową i dowiadujemy się od innych osób, że miała problem z alkoholem. Prawdę powiedziawszy nie jest do końca jasne, czy przez to straciła dziecko, czy dokładnie na odwrót – zaczęła pić, bo straciła dziecko. Kiedy ją poznajemy, jest apodyktyczną szefową kancelarii prawniczej, z którą niewiele osób chce pracować. Adam Roztocki przestrzega przed nią swoją narzeczoną Weronikę, która zamierza przyjąć propozycję pracy u Agnieszki. Mówi również, że zniszczyła jego przyjaciela  Krzysztofa. Weronika mimo to rozpoczyna pracę, nawet zaprzyjaźnia się z Olszewską. Bardzo chce pomóc odnaleźć dawną miłość Agnieszki. Jeszcze nie wie, że powrót do przeszłości nikomu nie przyniesie niczego dobrego. Mimo to udaje jej się doprowadzić do spotkania, dzięki któremu parę spraw się wyjaśnia. Weronika przekonana o tym, że Adam w przeszłości miał romans z Agnieszką, zrywa z nim tuż przed ślubem.<br>
	Olszewska jednak wyjaśnia Weronice powody swojego kłamstwa nakłaniając ją, aby nie rezygnowała z Adama. To pierwszy krok w drodze do metamorfozy… Pewnie  zawsze była kobietą wrażliwą, może nawet nadwrażliwą, stąd  problemy z emocjami. Pragnienie miłości przysłania czasem realne postrzeganie świata i obiektywizm wobec osób, które darzy uczuciem. Znajomość z Szymonem zmienia Agnieszkę. W obronie ukochanego naraża swoją reputację zawodową, przyjaźń z Weroniką.<br>
Przypadek sprawił, że pani adwokat przekonała  się, iż to inni mieli rację, więc Olszewska rezygnuje ze znajomości z Szymonem. Okazał się być człowiekiem fałszywym i tak naprawdę niegodnym jej uczucia. Kolejnym krokiem na drodze do przemiany jest pomoc i serce okazane Tamarze. To w pewnym sensie spełnienie się w roli matki, którą nigdy nie została. Poznanie uzdolnionej muzycznie dziewczynki wyzwala w Agnieszce dobre uczucia, których wcześniej po prostu nie miała okazji ujawnić.<br>
	Kolejny mężczyzna w jej życiu, romantyczny i wrażliwy nauczyciel muzyki,  zdaje się być ideałem. No właśnie zdaje się… Agnieszka patrzy na Rafała przez różowe okulary miłości nie dostrzegając w nim żadnych wad. Kiedy Olszewska spotyka się z Hofferową, z błyskiem szczęścia w oczach opowiada o romantycznych spacerach, koncertach, ale oczekuje czegoś więcej. Kiedy wreszcie dochodzi do intymnego tet a tet, sielankę przerywa powracająca wcześniej z sanatorium matka Rafała, która strofuje go jak sztubaka, nie zważając na obecność przyjaciółki syna, wręcz jest wobec niej arogancka. Agnieszka wkrótce przekonuje się, że Sobczak nie potrafi uwolnić się spod dominacji matki, która sprytnie nim manipuluje, aby nie stracić jedynaka. Dyplomatycznie wycofuje się z kłopotliwej sytuacji, do jakiej doprowadził jej ukochany. A on nie potrafi opowiedzieć się po stronie miłości, nie potrafi podążyć za głosem serca. Agnieszka postanawia z nim zerwać. Nie chce rywalizować z jego matką. Ewa przekonuje, ją, aby nie rezygnowała z tej miłości widząc przecież całkiem niedawno błysk szczęścia w oczach przyjaciółki. Ulegając namowom Hofferowej, ale też podążając za głosem serca, postanawia dać Rafałowi szansę. A on? Po upojnej nocy spędzonej z ukochaną ma wyrzuty sumienia, że matka znalazła się w szpitalu, bo zostawił ją samą. Kiedy ponownie spotyka się z Agnieszką, mówi, że musi opiekować się matką i nie ważne, co on czuje. Olszewska próbuje zrozumieć zachowanie i zaakceptować postępowanie ukochanego, chociaż przychodzi jej to niełatwo. Czy dawna Agnieszka walcząca z nałogiem, bezpardonowo wkraczająca w życie innych zachowałaby się tak samo? Z pewnością nie! Ale teraz Agnieszka to zupełnie inna postać – po prostu przeszła    m e t a m o r f o z ę!<br>
AMOR   VINCIT   OMNIA<br>
co znaczy  miłość zwycięża wszystko (dla tych, którzy nie znają łaciny)<br>
(Agnieszka po raz trzeci)<br>
	Agnieszka Olszewska od momentu, kiedy widz ją poznaje, zmieniła się bardzo. To prawda. Potrafi stłumić pojawiające się  uczucie do Romana, chociaż w początkowej fazie znajomości chyba miała ochotę na burzliwy romans.  Widząc jak bardzo Hoffer kocha żonę, rezygnuje z podboju, wręcz wypiera się głębszego uczucia, twierdząc w rozmowie z Ewą, że łączy ich tylko przyjaźń. Agnieszka potrafi kochać żarliwie osobę niekoniecznie na to zasługującą taką jak Szymon.  No tak, ale przecież kocha się nie za coś, lecz mimo wszystko. Dopiero ujawnione przez przypadek łgarstwa ukochanego i nie całkiem czyste interesy sprowadziły ją na ziemię. I chociaż rezygnuje ze znajomości z Szymonem, miłość ją zmienia i  uskrzydla. Staje się lepsza dla ludzi i świata. Okazuje się, że ta podła, złośliwa i zaborcza niegdyś Agnieszka potrafi bezinteresownie pomagać, otoczyć opieką i czułością obcą dziewczynkę. To miłość wyzwala w pani adwokat całe pokłady dobra, które pewnie były w niej zawsze. Chce kochać i być kochaną, choć na obiekt swych uczuć patrzy przez różowe okulary. Cierpliwie znosi tłumaczenia Rafała o konieczności opiekowania się matką, nie czyni mu wyrzutów, że poświęca jej za mało czasu. <br>
	„Zła” Agnieszka powoli odchodzi w przeszłość. Wcześniejsza obojętność, wręcz podłość  to skorupa chroniąca przed złem tego świata i ludzi, którzy nie zawsze byli jej życzliwi, a ona nie pozostawała im dłużna. Sądzę, że tak samo jak widz wierzył, że Agnieszka jest zła, teraz jeszcze bardziej wierzy w to, że stała się dobra. Ale to nie staje się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Agnieszka zawsze była dobra i wrażliwa, czuła i spragniona miłości.<br>
Po prosu wcześniej nie miała okazji,  aby wyzwolić w sobie najlepsze uczucia.<br>
Przecież amor vincit omnia –  miłość zwycięża wszystko.</p>
<p>„MIŁOŚĆ  CI  WSZYSTKO  WYBACZY”<br>
(Agnieszka po raz czwarty)<br>
	Poznanie romantycznego nauczyciela muzyki swojej podopiecznej okazało się być dla Agnieszki wydarzeniem przełomowym.  Sobczak również jest wyraźnie zainteresowany swą nową znajomą. Po muzycznej uczcie zaprasza ją na lampkę wina.  Przeżywa niemałą konsternację, gdy dowiaduje się, że pani adwokat należy do AA. Szybko jednak się reflektuje i podąża za nią.  Spędzają sympatyczny wieczór, po którym Agnieszce szybciej zaczyna bić serce.   Oboje mają pierwszą młodość za sobą i niewłaściwe lokowanie uczuć. Może właśnie dlatego stają się sobie coraz bliżsi. Sobczak  zaprasza Olszewską na spacery, koncerty, toczą długie rozmowy.   Agnieszka oczekuje jednak czegoś więcej.  I wcale nie chodzi jej o jakieś deklaracje uczuciowe. Jest dojrzałą kobietą i po prostu potrzebuje bliskości. Rafał jednak nie przekracza pewnej granicy, co utwierdza ją w przekonaniu, że jest człowiekiem nieśmiałym.  Ewa Hofferowa w trakcie rozmowy zachęca przyjaciółkę, aby ośmieliła Sobczaka. Widzi jak Agnieszka z entuzjazmem w głosie i błyskiem szczęścia w oczach opowiada o swym ukochanym, twierdząc że nie ma wad…<br>
	Po pierwszej wizycie w domu Rafała skonsternowana i zażenowana sytuacją (niespodziewanym powrotem matki) dyplomatycznie opuszcza mieszkanie.  Ma nadzieję, że Rafał pobiegnie za nią.  Tego pragnie…  i  jest rozczarowana.  Postanawia zerwać z nim, nie chce rywalizować z jego matką.  Przy najbliższym spotkaniu Sobczak przekonuje ją, aby dała mu szansę, tłumaczy swoją wielką zażyłość z matką, ale twierdzi zarazem, że potrafi samodzielnie podejmować decyzje.  <br>
 Aby nie narażać się na impertynencje ze strony pani Ludwiki, Agnieszka zaprasza Rafała do siebie.  Po upojnej nocy Sobczak ma wyrzuty sumienia, że nie odebrał telefonu, zostawił matkę samą, przez co znalazła się w szpitalu. Agnieszka bliska jest stwierdzenia, że ją obwinia, ponieważ namówiła go na to spotkanie.<br>
Chociaż wydaje się, że bardzo zaangażował się w tę znajomość, dla matki chce zrezygnować ze spotkań. Agnieszka nie bardzo rozumie jego postępowanie, próbuje delikatnie protestować.<br>
 	Podczas kolejnego spotkania promienieje ze szczęścia, kiedy dowiaduje się, że wyjadą razem na weekend. Cieszy się z ponownego spotkania i perspektywy wspólnego wyjazdu.  Ale jeszcze tego nie wie, że pani Ludwika odprawiła pielęgniarkę, więc z weekendu pewnie nic nie wyjdzie. Czy Agnieszka długo tak jeszcze wytrzyma?  Wprawdzie jest kobietą silną i zdecydowaną, która pokonała wiele przeciwności losu.  Jednakże wobec Rafała wykazuje się wielką uległością, prawie tak wielką jak jego wobec matki.  <br>
	Tylko miłość jest w stanie sprawić, aby tak niegdyś „twarda” kobieta stała się istotą poddającą się czyjejś woli.  Nie, nie,  Agnieszka nie stała się bezwolna, ona jest po prostu zakochana.  A „miłość  ci wszystko wybaczy” jak mówią słowa piosenki.  Agnieszka we wcześniejszym wcieleniu, zła i zdesperowana, pewnie dawno już dałaby sobie spokój z Rafałem. Agnieszka zakochana cierpliwie znosi odsuwanie na dalszy plan, ukradkiem ofiarowane minuty szczęścia.  Podobno „lepiej się dzielić mężczyzną niż nie mieć go wcale”. Jak długo jednakże Agnieszka zechce się dzielić Rafałem z jego matką? Przecież nie jest to podział ani równy ani sprawiedliwy. Lwia część należy do pani Ludwiki. Miejmy nadzieję, że Rafał wreszcie pójdzie za głosem serca i po rozum do głowy.  Że co, że te dwie rzeczy nie idą w parze? Niech idą więc po kolei, ale niech wreszcie się zdecyduje!</p>
</div>
  
<button type="button" class="mt-1 flex items-center gap-1 text-sm font-semibold text-gray-500 hover:text-gray-800" data-action="read-more#toggle">
  Zobacz więcej

    
<svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" viewBox="0 0 448 512" class="size-3 fill-current icon"><path d="m207.029 381.476-194.343-194.344c-9.373-9.373-9.373-24.569 0-33.941l22.667-22.667c9.357-9.357 24.522-9.375 33.901-.04l154.746 154.021 154.745-154.021c9.379-9.335 24.544-9.317 33.901.04l22.667 22.667c9.373 9.373 9.373 24.569 0 33.941l-194.342 194.344c-9.373 9.372-24.569 9.372-33.942 0z"></path></svg>

</button>

</div>
</div>
      <ul class="mt-1 flex items-center gap-4 text-sm text-gray-500">
  <li class="list-inline-item" id="vote-up-comment-216">
    <a class="flex items-center gap-1" data-turbo="true" data-turbo-method="post" data-turbo-stream="true" href="/comments/216/votes?vote=up">
  <svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" viewBox="0 0 512 512" class="size-3 fill-current icon"><path d="m496.656 285.683c9.927-12.874 15.344-29.683 15.344-50.215-.001-37.674-32.073-72.571-72.727-72.571h-70.15c8.72-17.368 20.695-38.911 20.695-69.817.001-58.408-23.3-93.08-82.908-93.08-29.995 0-41.126 37.918-46.829 67.228-3.407 17.511-6.626 34.052-16.525 43.951-23.57 23.571-59.556 80.821-81.174 92.446-2.189.922-4.986 1.648-8.032 2.223-5.773-8.364-15.419-13.848-26.35-13.848h-96c-17.673 0-32 14.327-32 32v256c0 17.673 14.327 32 32 32h96c17.673 0 32-14.327 32-32v-8.74c32.495 0 100.687 40.747 177.455 40.726 5.505.003 37.65.03 41.013 0 59.282.014 92.255-35.887 90.335-89.793 15.127-17.727 22.539-43.337 18.225-67.105 12.456-19.526 15.126-47.07 9.628-69.405zm-464.656 194.317v-256h96v256zm424.017-203.648c15.983 11.648 15.983 59.648-5.607 70.665 13.522 22.76 1.352 53.216-15.015 61.996 8.293 52.54-18.961 70.606-57.212 70.974-3.312.03-37.247 0-40.727 0-72.929 0-134.742-40.727-177.455-40.727v-203.635c37.708 0 72.305-67.939 106.183-101.818 30.545-30.545 20.363-81.454 40.727-101.817 50.909 0 50.909 35.517 50.909 61.091 0 42.189-30.545 61.09-30.545 101.817h111.999c22.73 0 40.627 20.364 40.727 40.727.099 20.363-8.001 36.375-23.984 40.727zm-352.017 155.648c0 13.255-10.745 24-24 24s-24-10.745-24-24 10.745-24 24-24 24 10.745 24 24z"></path></svg>
</a>
</li>
  <li class="list-inline-item" id="vote-down-comment-216">
    <a class="flex items-center gap-1" data-turbo="true" data-turbo-method="post" data-turbo-stream="true" href="/comments/216/votes?vote=down">
  <svg xmlns="http://www.w3.org/2000/svg" viewBox="0 0 512 512" class="size-3 fill-current icon"><path d="m496.656 226.317c5.498-22.336 2.828-49.88-9.627-69.405 4.314-23.768-3.099-49.377-18.225-67.105 1.92-53.905-31.054-89.807-90.336-89.793-3.363-.03-35.508-.003-41.013 0-76.862-.021-141.538 39.986-177.455 39.986h-10.845c-5.64-4.975-13.042-8-21.155-8h-96c-17.673 0-32 14.327-32 32v256c0 17.673 14.327 32 32 32h96c17.673 0 32-14.327 32-32v-12.481c.85.266 1.653.549 2.382.856 21.618 11.625 57.604 68.875 81.174 92.445 9.9 9.9 13.118 26.44 16.525 43.951 5.703 29.311 16.834 67.229 46.829 67.229 59.608 0 82.909-34.672 82.909-93.08 0-30.906-11.975-52.449-20.695-69.817h70.15c40.654 0 72.726-34.896 72.727-72.571-.001-20.532-5.418-37.341-15.345-50.215zm-368.656 93.683h-96v-256h96zm311.273-2.898h-111.999c0 40.727 30.545 59.628 30.545 101.817 0 25.574 0 61.091-50.909 61.091-20.363-20.364-10.182-71.272-40.727-101.817-28.607-28.607-71.272-101.818-101.818-101.818h-4.365v-203.635h4.365c34.701 0 101.818-40.727 173.09-40.727 3.48 0 37.415-.03 40.727 0 38.251.368 65.505 18.434 57.212 70.974 16.367 8.78 28.538 39.235 15.015 61.996 21.591 11.017 21.591 59.017 5.608 70.665 15.983 4.352 24.083 20.364 23.983 40.727-.1 20.364-17.997 40.727-40.727 40.727zm-335.273-45.102c0 13.255-10.745 24-24 24s-24-10.745-24-24 10.745-24 24-24 24 10.745 24 24z"></path></svg>
</a>
</li>
  <li class="list-inline-item">
    <a class="text-muted" id="replay-comment-216" data-turbo="true" data-turbo-stream="true" href="/osoba/43625-katarzyna-walter/comments/new?comment%5Bparent_id%5D=216&amp;comment%5Broot_id%5D=216">Odpowiedz</a>
  </li>

  <li class="hidden data-[can-perform-value=true]:block" data-controller="can" data-action="can:connect-&gt;can#updateComment" data-can-owner-id-param="45313">
    <a class="text-muted" id="edit-comment-216" nofollow="true" data-turbo="true" data-turbo-stream="true" href="/osoba/43625-katarzyna-walter/comments/216/edit">Edytuj</a>
</li>
  <li class="hidden data-[can-perform-value=true]:block" data-controller="can" data-action="can:connect-&gt;can#destroyComment" data-can-owner-id-param="45313" data-can-descendent-comments-count-param="0">
    <a class="text-muted" data-turbo="true" data-turbo-method="delete" data-turbo-stream="true" data-turbo-confirm="Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?" href="/osoba/43625-katarzyna-walter/comments/216">Usuń</a>
</li>
  <li class="list-inline-item">
    <a class="text-muted" data-turbo="true" data-turbo-frame="dialog" href="/issues/new?issue%5Bresource_id%5D=216&amp;issue%5Bresource_type%5D=Comment">Zgłoś</a>
  </li>
</ul>

      <div id="new-comment-comment-216"></div>

        <div id="comments-comment-216" class="comments-comment group border-l-2 border-gray-200 ps-2 md:border-0 md:ps-0">
          
<div class="group-[.comments-open]:*:grid! *:nth-last-[n+3]:hidden">
  
</div>

</div>        <div id="comments-new-comment-216" class="comments-comment"></div>
    </div>
</div>
</template></turbo-stream>