Też nie rozumiem dlaczego "naszego" jest w cudzysłowie, bo każdy papież jest nasz, katolików, a po drugi nasz jest także dlatego, że był Polakiem i był tak jakby ojcem naszego narodu, więc nasz nie jest określeniem mającym inne, czasem przeciwne znacznie, zastosowanie cudzysłowu moim zdaniem byłoby dobre gdy np piszę, że obecnie żyjemy w "wolnej" Polsce.
A tak poza tym, pablo75, po liczbie 5 w chwili gdy jest ona przymiotnikiem stawia się chyba kropkę, czy nie?
> Redox o 2010-04-16 20:47 napisał:
> A poza tym to od stawiania zniczy są chyba cmentarze, chyba że coś się zmieniło?
Dokładnie tak, od stawiania zniczy są cmentarze, pomniki, miejsca śmierci itp Dopuszczam stawianie znaku [*] w chwili śmierci kogoś, w późniejszych latach jest do dla mnie trochę żenujące, wolałbym aby np tak jak ten temat miał zamiast wirtualnym zniczy przemyślenia na temat papieża po piątej rocznicy jego śmierci.
No to z przemyśleniami może ja zacznę:
Pamiętam go jako wielkiego Polaka, ojca naszego narodu, duchowego przywódce, serdeczną osobę. Miał wielki autorytet, na który zapracował całym swoim życiem. Zrobił dla Polski, szczególnie w walce o odzyskanie niepodległości bardzo dużo, a po tym niejednokrotnie próbował naprowadzać naród na dobrą drogę. Poza sprawą Polski dla całego świata robił równie dużo, niejednokrotnie więcej, w końcu to papież całego świata, zrealizował najwięcej podróży zagranicznych, uczynił stanowisko papieża bardzo mobilną instytucją. Trudno powiedzieć o nim złe słowo, nawet jeśli można, to czy przy ogromie jego dobra, wypada?
> Redox o 2010-04-16 20:47 napisał:
> Czemu przymiotnik nasz wziąłeś w cudzysłów?
>
> A poza tym to od stawiania zniczy są chyba cmentarze, chyba że coś się zmieniło?
Od stawiania zniczy pewnie jest i cmentarz,ale zapalić świeczkę można w domu,na znak że pamiętamy itp.
A w cudzysłów,może dlatego bo nie był tylko "naszym" Papieżem,ale całego świata!
Przyznaję się do błędu jeżeli chodzi o cudzysłów-poprawiłem. Co do mojego nicka to uważam,że się czepiasz złośliwie i tyle. Mieszkam na wsi i do cmentarza mam kilka km,więc chyba mogę sobie w ten sposób zapalić świeczkę,czy nie? Jesteśmy narodem,który nosi żałobę,pamięta o kimś wielkim tylko przez chwilę. Dobrym przykładem jest ten temat. 2 kwietnia nikt się nie udzielał dopiero wczoraj został odkopany ten temat i wielkie poruszenie nastąpiło. To jest z kolei żenujące dla mnie. Teraz przeżywamy Smoleńsk,jak długo? Kto za rok będzie o tej tragedii pamiętał? Tak,jak się nie pamięta o hali,która się zawaliła,górnikach zabitych przez metan,to takie ostatnie nasze tragedie…
ZAPAL ŚWIECZKĘ!!! – Dziś mija 5 rocznica śmierci naszego papieża,Jana Pawła II [*]