Zaginione dziewczyny —
Dla widzów, których przekona do siebie narzucona i w moich odczuciu dość nieprzystępna konwencja, film może okazać się czymś ponad kolejny telewizyjny thriller o seryjnym mordercy.
przeczytaj recenzję
Co przyniesie jutro —
Pęknięcia zebrane - czy są uczucia gwarantowane? Kino, które nie wstydzi się żadnej emocji ani nie sprzedaje patentów, uczciwie opowiada o utracie bliskiego, ale i siebie samego.
przeczytaj recenzję
Guns Akimbo —
Kino niedalekiego futuryzmu. Specjalnie nie porcjuje rozsądnie adrenaliny, ale w tym umyślnym bajzlu próbuje schować nieudolnie głębszą refleksję.
przeczytaj recenzję
W lesie dziś nie zaśnie nikt —
To prawdziwy list miłosny do ejtisowych i najntisowych tytułów z kaset VHS i z pewnością projekt absolutnie bezprecedensowy dla polskiej kinematografii.
przeczytaj recenzję
Nic nie ginie —
Krótki film o zagubieniu. To definicja zrozumienia i wrażliwości napisana bez nuty fałszu. W pewnych kwestiach wszyscy jesteśmy debiutantami.
przeczytaj recenzję
Cóż za piękny dzień —
Wokół nas, w dobie niemoralności, chamstwa i cynizmu, wciąż jest miejsce na uprzejmość i łagodność. I o te truizmy tu się rozchodzi.
przeczytaj recenzję