Papierowy żołnierz —
Jeśli na „Papierowego żołnierza” trafi miłośnik science-fiction to lepiej żeby był to fan „Stalkera”, niż „Star Treka”.
przeczytaj recenzję
Zaklęci w czasie —
"Zaklęci w czasie" mogą z powodzeniem trafić w repertuar babskich, domowych wieczorków, dających możliwość jednoczesnego smakowania szlachetnego gronowego trunku.
przeczytaj recenzję
Opowieść wigilijna —
W „Opowieści wigilijnej” technologia 3D nie służy tylko ściągnięciu ciekawego nowinek widza do kina, służy filmowi.
przeczytaj recenzję
Demakijaż —
Gdyby „młode polskie kino” zawsze trzymało poziom noweli Lamparskiej sami regularnie zapadalibyśmy pewnie na syndrom Rafała: nie potrafilibyśmy zmusić się do opuszczenia sali kinowej.
przeczytaj recenzję
Polański. Ścigany i pożądany —
Primo, film miał premierę na festiwalu w Sundance w 2008 roku. Secundo, należałoby odbierać go nie poprzez rozgorzały w ostatnich tygodniach skandal, ale ów skandal postrzegać przez film.
przeczytaj recenzję
Fame. Sława —
Mam szczerą nadzieję, że wszelkie dyskusje o tym filmie szybko ucichną, by za oryginalną, Parkerowską „Fame” nie ciągnął się smród i zła sława pustej przeróbki.
przeczytaj recenzję