Fiord —
“Fiord” jest kinem zniuansowanym bez narzuconej tezy, choć nie sposób nie kibicować zmagającej się z systemem rodzinie Gheorgiów.
przeczytaj recenzję
Odyseja —
Kino totalnego zachwytu i refleksji utkane z małych opowieści. Już dawno nie czułam, żeby opowiadanie historii miało taką moc oddziaływania – to one dają nam nadzieję, bawią i uczą, a także niesamowicie wzruszają.
przeczytaj recenzję
Zaproszenie —
Wilde przygotowała wytrawną ucztę, która pełna jest trafnych spostrzeżeń, mięsistych dialogów i aktorskiej precyzji. "Zaproszenie" zachwyca humorem, który zostaje świetnie podany.
przeczytaj recenzję
Backrooms. Bez wyjścia —
"Backrooms. Bez wyjścia" ponownie udowadnia, że nieważne są wielkie budżety i epickie sceny. To historia i sposób opowiadania stanowią w kinie największą moc. Takie kino warto oglądać i promować.
przeczytaj recenzję