Droga przez cmentarz —
To znamienne, że nie ma ani jednego uczciwego filmu o tych czasach i tym miejscu na mapie Europy, w którym nie pojawialiby się w tle białoruscy policaje.
przeczytaj recenzję
Ochnaya stavka —
„Konfrontacja” jest w oryginale bardzo krótkim opowiadaniem. Igor Chomski przerobił je na równie krótki film. Ale w obu przypadkach mamy do czynienia z dziełami o sile psychologicznego rażenia.
przeczytaj recenzję
Okruchy wojny —
Barszczyński i Chodkiewicz (...) wyeksponowali motyw melodramatyczny, na drugi albo i trzeci plan spychając tym samym to, co w prozie Bykaua było najważniejsze.
przeczytaj recenzję
Babygirl —
„Babygirl” to opowieść, która ślizga się po krawędziach gatunków, kokietuje widza i co chwila wymyka się z szufladki, do której próbujemy ją wcisnąć.
przeczytaj recenzję
Kochasz mnie? —
Pod banalnym pytaniem kryje się dramat obyczajowy ukraińskiej reżyserki i scenarzystki Antoniny Nojabrowej, który przenosi widza do przełomu lat 80. i 90. ubiegłego wieku.
przeczytaj recenzję
Pamiętaj —
Krzewi patriotyzm i zachęca młodych Ukraińców do wstępowania do armii, apelując do najważniejszych dla każdego człowieka uczuć – troski o bliskich, rodzinę i przyjaciół.
przeczytaj recenzję
W pokoju obok —
Jeśli widz liczy na emocjonalny nokaut – nic z tego. Zostanie ledwie muśnięty chłodnym i sterylnym dotykiem, którego nie da się ocalić od zapomnienia.
przeczytaj recenzję
Matki wojny —
„Matki wojny” Ołeny Zacharczuk to wstrząsający, choć nie przygnębiający, dokument opowiadający historię trzech młodych Ukrainek.
przeczytaj recenzję
Czarny kruk —
Tytułowy „Czornyj Woron” z filmu Tarasa Tkaczenki to postać historyczna. Bohater walki Ukraińców o wolność w początkach lat 20. ubiegłego wieku.
przeczytaj recenzję
Alisa w krainie wojny —
„Alisa w krainie wojny” miała pełne prawo stracić na aktualności. Niestety, nie straciła. Ogląda się ją jak film, który mógł zostać zrealizowany dwa lata, rok czy miesiąc temu.
przeczytaj recenzję