Esensja

źródło

Recenzje

3245
Dominik Herman krytyk
7 Esensja
Apocalypto — Nowe superwidowisko Mela Gibsona rozpada się na trzy wyraźne i niestety zbyt odrębne akty, jednak w podsumowaniu „Apocalypto” ogląda się z wielkim „ach” na ustach. przeczytaj recenzję
Konrad Wągrowski krytyk
Esensja
Źródło — Nie chcę pisać recenzji „Źródła” Darrena Aronofsky’ego. Chcę spróbować po prostu przyjrzeć się temu filmowi dokładniej, poukładać jego treść, poszukać ukrytych w nim znaczeń. przeczytaj recenzję
Piotr Dobry krytyk
Esensja
Piła III — Dostatecznie zniesmaczyłem się poziomem całej tej szopki, a trepanację czaszki wolę oglądać w wirtuozerskim wykonaniu mistrza Lectera niż jakiejś podrzędnej chirurg. przeczytaj recenzję
Borys Jagielski krytyk
9 Esensja
Prestiż — Każda fachowa sztuczka magiczna kończy się widowiskowym finałem zwanym Prestiżem. „Prestiż” – jest w tym lepszy od profesjonalnie wykonanego triku, że całość można zinterpretować na wiele sposobów. przeczytaj recenzję
Ewa Drab krytyk
6 Esensja
Maria Antonina — „Marii Antoninie” brakuje emocjonalnej istoty i intensywności przekazu, a brak zdecydowania odbiera uroku przedstawionej historii. przeczytaj recenzję
Marcin Łuczyński krytyk
8 Esensja
Apocalypto — Scena finałowa „Apocalypto” to zwiastun zmian, zmian fundamentalnych i nieodwracalnych, bez względu na to, co jest ich rzeczywistą przyczyną – logika wydarzeń, gniew niebios czy zwykły przypadek. przeczytaj recenzję
Ewa Drab krytyk
10 Esensja
Prestiż — „Prestiż” to przede wszystkim inteligentna rozrywka, sugestywnie sfilmowana przez Wally’ego Pfistera oraz starannie skonstruowana przez Nolana, niepozbawiona napięcia w duchu dobrego kina. przeczytaj recenzję
Kamil Witek krytyk
8 Esensja
Wiatr buszujący w jęczmieniu — Gdyby akcję „Wiatru buszującego w jęczmieniu” przenieść na polskie warunki, to film musiałby opowiadać co najmniej o pogromie w Jedwabnem lub być rewizjonistyczną wersją „Ogniem i mieczem”. przeczytaj recenzję
Ewa Drab krytyk
5 Esensja
Pytając o miłość — Konstrukcja „Pytając o miłość” chwieje się w posadach, ale chociaż odrobinę krzywa i wzniesiona bez wyraźnego planu, uwodzi wizją kina noir. przeczytaj recenzję
Ewa Drab krytyk
8 Esensja
Jak we śnie — Oglądając „Jak we śnie”, można poczuć się jak w galerii sztuki nowoczesnej: poznać szereg nietypowych postaci i podziwiać wiele niesamowitych obrazów. przeczytaj recenzję