Czerwona nota —
Stworzony, by zadowolić każdego. Jest dynamicznie, wybuchowo i całkiem interesująco, a znane nazwiska w obsadzie przyciągają uwagę. Momentami można się jednak zastanowić, na co wydano tyle kasy?
przeczytaj recenzję
Wielka —
2. sezon „Wielkiej” kontynuuje przyjętą formę, choć historia podąża w bliżej nieznanym kierunku. Fanning i Houlta znakomicie ogląda się na ekranie.
przeczytaj recenzję
Na wodach północy —
Miniserial zrealizowany z niezwykłą sumiennością i powagą. Podstawą mrocznego i przerażającego obrazu jest historia pozbawiona nawet najmniejszych ozdobników.
przeczytaj recenzję
Wilk ze Snow Hollow —
Produkcja przeznaczona dla wąskiego grona odbiorców, którzy preferują połączenie horroru z komedią. Sztywne dialogi i tandetna historia mnie odrzuciły. Oglądacie na własną odpowiedzialność.
przeczytaj recenzję
Finch —
Jest propozycją spod szyldu „one man show”, która przedstawi widzom niezbyt pozytywną wizję świata. Film miał możliwości, by być jeszcze lepszy, ale nadal pozostaje produkcją, którą warto sprawdzić.
przeczytaj recenzję
Cenzorka —
Bez wątpienia film udany, nie tylko jak na reżyserski debiut. Potrafiący wywołać niepokój, a przy tym również wyjątkowo atrakcyjny pod względem wizualnym.
przeczytaj recenzję
Szef roku —
"Szef roku" być może nie zostanie filmem roku, ale to wciąż solidna, dobrze pomyślana produkcja, ciągnięta samym tylko magnetyzmem Javiera Bardema.
przeczytaj recenzję