kino.trojmiasto.pl

źródło

Recenzje

328
Jak wytresować smoka 3 — Trylogię domknęli w świetnym stylu, dystansując pod tym względem "Shreka", a ocierając się już niemal o perfekcję spod szyldu "Toy Story". przeczytaj recenzję
Planeta Singli 3 — Otóż planetarna seria udowadnia, że na niewdzięcznym polu polskiej komedii można zasiać ziarno, z którego da się zebrać plony raz i drugi, a każdorazowo towarzyszyć temu będą inne, ale jednakowo szczere emocje. przeczytaj recenzję
Arktyka — "Arktyka", paradoksalnie, potrafi wzniecić w nas ciepło w stosunku do drugiego człowieka. A to wydaje się podstawą naszego przetrwania. Nie tylko na Arktyce. przeczytaj recenzję
Miszmasz czyli Kogel Mogel 3 — Podobnych sentymentalnych trików twórcy nowego "Kogla" łapią się rozpaczliwie jeszcze nie raz, ale powtarzanych beznamiętnie i bez umiaru tekstów z poprzednich części nie da się już w pewnym momencie strawić. przeczytaj recenzję
Diablo. Wyścig o wszystko — Filmowe cacko Michała Otłowskiego do setki rozpędza się w trzy sekundy, bo właściwie tylko na tyle wystarcza paliwa. Później słychać już potężny huk spod maski unosi się gęsty dym, silnik odmawia posłuszeństwa a maszyna staje w szczerym polu. przeczytaj recenzję
Underdog — Debiutującemu za kamerą pomysłodawcy KSW nie trzeba rzucać ręcznika, bo w filmowym ringu z utrzymaną gardą przetrwał do końcowego gongu. przeczytaj recenzję
Bumblebee — Zamiana szpanerskiego camaro na pociesznego volkswagena doskonale oddaje klimat tej filmowej transformacji - bardzo potrzebnej i z pewnością udanej. przeczytaj recenzję
Aquaman — Najnowsze widowisko spod szyldu DC kilkukrotnie uderza z hukiem o dno, ale z morskich głębin heroicznie wyławia je muskularny Jason Momoa będący prawdopodobnie prawdopodobnie najlepszym z możliwych wcieleń Aquamana. przeczytaj recenzję
Kursk — Filmowy okręt, lekko poobijany i zarysowany, dobija jednak bezpiecznie do portu, wracając z przygnębiającego rejsu oraz oddając jednocześnie honor tym, którym morze (hipokryzji, arogancji, manipulacji) do portu wrócić już nie pozwoliło. przeczytaj recenzję
Zabójcze maszyny — Wykreowany na ekranie świat może się podobać, ale zdecydowanie za mało w nim inteligentnych form życia. Chyba że całość potraktujemy z bardzo, ale to bardzo dużym przymrużeniem oka. A najlepiej obojga oczu. przeczytaj recenzję