Białe cienie —
„Białe cienie” okazały się obrazem przyjemnym wizualnie, ale fabularnie niezwykle naiwnym, przekazującym swe przesłanie w sposób łopatologiczny.
przeczytaj recenzję
The Patsy —
„The Patsy” jest bardzo dobrą komedią obyczajową. Z wdziękiem porusza trudne tematy, cały czas pilnując, aby raczej bawić niż pouczać.
przeczytaj recenzję
Banda —
„Banda” była całkiem przyjemną rozrywką. Do mocnych stron filmu zaliczę bardzo dobrą rolę Loiusa Wolheima oraz ciekawe pomysły reżyserskie Lewisa Milestone'a.
przeczytaj recenzję
Pieniądze —
„Pieniądz” to znakomity film w ciekawy sposób poddający analizie naturę ludzkiej chciwości. Jest znaczącym osiągnięciem fabularnym i reżyserskim, jak również filmem niezwykle efektownym wizualnie.
przeczytaj recenzję
Na Zachód od Zanzibaru —
„Na zachód od Zanzibaru” to mocny i budzący sprzeczne emocje film. Jest przekonujący głównie dzięki znakomitemu aktorstwu Chaneya.
przeczytaj recenzję
Cyrk —
Cyrk nie należy do najwybitniejszych dzieł Chaplina i nie pretenduje do miana dzieła. Jest to profesjonalnie przygotowana komedia, której głównym celem jest zapewnienie widzowi inteligentnej rozrywki.
przeczytaj recenzję