To dobrze, że na zachodzie coraz częściej promują kino z Dalekiego Wschodu. Gdyby tak jeszcze dorzucili do tego jakieś seriale np. Koreańczycy z południa kręcą świetne zarówno filmy jak i seriale.
Jakoś marnie widzę ten cały sequel. Z całym szacunkiem dla LeBrona Jamesa ale jednak do sławy Michaela Jordana to mu jeszcze daleko.
@Zuchwalec
Winnetou 3 – ostatnie pożegnanie https://www.youtube.com/watch?v=LFZbD99w-tw
Jak się za gówniarza to oglądało to się nieźle ryczało :P
Oryginał był znakomity. Nową wersję pewnie też zobaczę chociaż to ostatnie zdanie w artykule sugeruje, że możemy się spodziewać udziału różnego rodzaju bzdurności i innych politycznych poprawności.
Kiedyś był taki serial "The Highwayman" o gościu w ciężarówce, która zmieniała się w helikopter. A już myślałem, że to jakiś remake i Costner będzie zapierdzielał TIRem po autostradzie. :P