bez sensu. zupełnie inni aktorzy, scenariusz, domek, miejsce ;) typowy Netflix, wydłużone wszystko, ale nie żeby pokazać życie na prerii i urealnić, co byłoby ciekawe, ale na rozmowy, które można wrzucić w każdy serial, bo nie mają żadnego związku z miejscem i czasem, zbyt nowoczesna gra aktorów i jeszcze ten napis jak z instagrama nad kominkiem :D