@roksana_goly
Kolejny, świetny, niestety zapomniany film. Coraz częściej przekonuję się, że Hiszpanie potrafią trzymać widza w napięciu. Ten film też trzyma. Do samego końca.
Piękny, klimatyczny (dzięki muzyce Vangelisa), bardzo realistyczny film. W wielu momentach łza się w oku kręciła. Szkoda, że popadł w zapomnienie.
SPOJLEROWO → Po seansie mam mętlik w głowie. Chłopak zabija dziewczynę, a potem jak gdyby nigdy nic przechodzi nad tym do porządku dziennego – je jogurt, umawia się z kumplem na dyskotekę, idzie do fryzjera. Kiedy wyjawia wszystko rodzicom, zachowują się jeszcze gorzej od niego – nic nikomu nie mówmy, bo nasza opinia będzie zszargana, bo synalek będzie wrakiem człowieka, kiedy wyjdzie ze szpitala psychiatrycznego, rozmowa o poćwiartowaniu zabitej dziewczyny i spuszczeniu jej kawałek po kawałku w toalecie… Podsumowując – to zgnilizna moralna. Bardziej od Benny’ego i jego zachowania przerażają jego rodzice.