Pierwszy zwiastun Tintina! 3

Film The Adventures of Tintin: Secret of the Unicorn pojawi się w światowych kinach 23 grudnia 2011 roku. W rolach głównych występują: Jamie Bell, Daniel Craig, Andy Serkis, Simon Pegg, Nick Frost, Gad Elmaleh, Toby Jones i Mackenzie Crook.

Tintin

Reżyseruje Steven Spielberg, a Peter Jackson jest producentem wykonawczym.

Tintin wraz ze swoimi przyjaciółmi, odkrywa wskazówki do odnalezienia zatoniętego statku dowodzonego przez przodka kapitana Haddocka. Razem decydują się wyruszyć w poszukiwaniu skarbu.

Premiera 4 listopada w Polsce.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 4

Ronaldinho 2011-05-18

Zarówno Express Polarny jak i Opowieść Wigilijną i pewnie Tintina ogląda się/będzie oglądać się dobrze, ale z 2x lepiej (jeszcze z większą dawką magii) to by wyglądało jakby nakręcić bez motion capture, które doskonale się sprawdza w filmach a’la Avatar czy Władca Pierścieni.

ash9 2011-05-17

to samo. w zasadzie nie chciało mi się oglądać ani jednego filmu w całości, zrobionego w tej technice.
ni to film, ni to animacja. we mnie ta technika budzi niepokój, chodzące i mówiące marionetki, blah :)
wręcz nienawidzę tej techniki. na tyle że nowy film tak wielkiego reżysera w ogóle nie budzi we mnie żadnego zainteresowania. podczas gdyby to było w normalnej technice, to na pewno na film bym czekał.

Karol Komański 2011-05-17

Mam podobnie. Żaden film zrealizowany w tej technice mi "nie podszedł". Co więcej, nie lubię filmów realizowanych w tej technice.

Quagmire 2011-05-17

Po tym zwiastunie nadal nie wiem co Zemeckis, Spielberg i Jackson widzą w tej technologii. Gdyby ten film nakręcono normalnie to może przywitałbym to wszystko czymś więcej niż wzruszeniem ramion.
To będzie raczej ostateczny koniec animacji w motion capture, oglądamy właśnie zwiastun wystawnego pogrzebu. Próby Zemeckisa zawsze radziły sobie w kinach na granicy opłacalności (nawet bardziej świąteczna niż Tintin "Opowieść Wigilijna") a "Matki w mackach Marsa" już spowodowały, że anulowano "Yellow Submarine" a o Tintinie coraz rzadziej mówi się jako o trylogii.

Proszę czekać…