Pasjonat filmu. Pasjonat rysunku. Pasjonat kobiety. Pasjonat trunku.

Hilary Swank trafi na Wenus 2

Hilary Swank wyprodukuje oraz zagra główną rolę w nowej produkcji science-fiction studia Radical Pictures. Film będzie adaptacją komiksu Shrapnel, który współtworzyli Nick Sagan i M. Zachary Sherman, oparty na wydaniach Sagana i Marka Longa.

Toby Wagstaff napisze scenariusz filmu.

Akcja komiksu dzieje się w 2250 roku i opowiada historię byłej marines (Swank), która staje na czele powstania na planecie Wenus, ostatniej wolnej kolonii, przeciwko Słonecznemu Sojuszowi, dążącemu do pełnej władzy w Układzie Słonecznym.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 6

Avatar square 200x200
Jana 2011-07-22
Jeśli czyta t y l k o komiksy, to tak to wygląda, że ucieka o klasycznej literatury. Co zaś dotyczy kwestii: "Woli film niż lekturę, a zatem każdy obraz ogłupia, bo przecież można to wszystko po prostu napisać i pobudzać wyobraźnię słowem pisanym:)"

To nie całkiem tak. Z każdego "źródła"można korzystać, zachowując odpowiednie proporcje;) Z pewnością nie jestem zwolenniczką filmu zamiast lektury, ale preferuję film obok (przede wszystkim, jeśli chodzi o wszelakie adaptacje!)
Wcale nie napisałam, że film ogłupia! (no, może poza paroma wyjątkami!). Gdybym tak myślała, nie miałabym tutaj nic do roboty:)

Adrian 2011-07-22

"mhyymm", rzekłyby Yoda. Mimo wszystko, po Twojej wypowiedzi odniosłem wrażenie, że każdy kto czyta komiksy ucieka od książek. Woli film niż lekturę, a zatem każdy obraz ogłupia bo przecież można to wszystko po prostu napisać i pobudzać wyobraźnię słowem pisanym:) Wg. mnie książka i komiks nie wchodzą sobie w paradę. To prawda, że stajemy się “społeczeństwem obrazkowym”, ale sztuki "historii obrazkowych" w pełni bym nie obwiniał.
Z kolei w kwestii pobudzania wyobraźni-masz rację, że głównie słowo pisane temu służy. Ale czy oglądając kiedyś rysunki statyczne, nie wprawiałaś ich w ruch? Nie przeglądałaś ich wielokrotnie; oglądając każdy kamyk nie wyobrażałaś sobie, że tam jesteś? Nie wypowiadałaś kilkukrotnie kwestii bohatera, chcąc nadać jej odpowiedniej tonacji? Moje dawne doznania wzrokowe tak właśnie wyglądały ;]

Jana 2011-07-22

Prawda, że: "film w większości jest rozrywką"…
Nie wiem jak kto kojarzy sobie komiks, dla mnie jest to przekaz słowno-obrazkowy, najogólniej rzecz ujmując, nie tylko dla dzieci, dla dorosłych też. Przede wszystkim takich, co to "drukowane im szkodzi":) Jeśli zaś chodzi o "pobudzanie wyobraźni", to lepiej, moim zdaniem, temu służy słowo – pisane, wypowiadane. No ale cóż, stajemy się "społeczeństwem obrazkowym":)

Adrian 2011-07-21

Film w zdecydowanej większości to jednak rozrywka, więc z założenia powinien oderwać od rzeczywistości :)
Ponadto-komiks, często kojarzony z historią dla dzieci, stał się swoistym gatunkiem literatury obrazkowej, która często, poprzez nawet spekulatywne historie, skupia się na przekazaniu pewnych wartości. Czasem po prostu dostarcza dojrzałej rozrywki, a najczęściej, jak szereg książek, pozwala pobudzić wyobraźnię.

Proszę czekać…