Shyamalan idzie do domu 0

Indyjski reżyser jak na razie nie zaprezentuje światu swojej najnowszej, fantastyczej opowieści.

M. Night Shyamalanurodził się w Indiach na prowincji, lecz wychował się w USA. Od dziecka kręcił amatorskie filmy.Swoją karierę zapoczątkowałfilmem Szósty zmysł osiem lat temu, teraz zalicza się go do najgorszych reżyserów…

M. Night Shyamalan / absolutenow.comM. Night Shyamalan / absolutenow.com

Obecnie ma on problemy ze sprzedaniem swojego najnowszego scenariusza zatytułowanego Green Planet. Do tej pory odmówiły mu już wszystkie studia filmowe w Hollywood, poza Fox. Shyamalan zaprezentował ostatnio swoją Kobietę w błękitnej wodzie, najgorszy i wzbudzający najmniejsze zainteresowanie film w jego karierze. Chwilę później zaszedł wielki spór ze studiem Disney.

Czy reżyser ostatecznie znajdzie studio dla historii o pozaziemskiej inwazji na naszą planetę, którą chce opowiedzieć w swoim Green Planet, pozostaje nadal pod dużym znakiem zapytania.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 25

Avatar square 200x200
Aseq 2007-01-29

zaraz umre… nie kopiuje! zbieram inforamcje i pisze SAMEMU. Przez ponad pol roku bycia redaktorem skopiowalem tylko jeden news, z megafonu.

Anonimowy Aseq 2007-01-29

No dobra, a teraz dawaj tą złą wiadomość ;-) (wybacz ale nie mogłem sie powstrzymac)

http://www.filmweb.pl/Nikt+nie+chce+nowego+scenariusza+Shyamalana,News,id=33065
Oni tez *sami *piszą, a jakos nie boją sie podac zródła informacji.
Na tym konczę nasza wymiane zdan i poglądów w tym temacie.

Aseq 2007-01-29

a no wlasnie… a czy ktos tutaj cos cudzego skopiowal? nie no litosci, nie musisz probowac za wszelka cene zrobic ze mnie nie wiadomo co, intelektem nie blyszczysz.

Aseq 2007-01-28

plagiat?! oj chyba komus zabraklo slownika polskiego… sprawdz znaczenie a potem sie zastanow, zanim komus cos zarzucisz

Anonimowy Aseq 2007-01-29

Tak plagiat.
Zródło wikipedia:
"Plagiat (łac. plagium – kradzież) – skopiowanie cudzej pracy (lub jej części) i przedstawienie pod własnym nazwiskiem"

Moze aseq, ty juz nic nie mow, bo ewidentnie nie posiadasz zadnych argumentów.

Aseq 2007-01-28

wolfie, widze, ze nadal pozostajesz przy swoim. postaraj sie jednak zrozumiec drugiego czlowieka. Trzeci raz tlumacze ze nie pisze tresci newsow tak jak mi sie podoba, po moze Cie zaskocze, ale do tej pory wszystkie filmy M. Nighta mi sie bardzo podobaly, a ze w samej Ameryce zbiera najgorsze krytyki, finalowo po "Kobiecie w blekitnej wodzie" to jaka w tym moja wina? ludzie litosci… Macie sie za inteligentnych, ale nie na tym to polega.

Anonimowy Aseq 2007-01-28

To teraz twierdzisz, że jesteśmy głupi? Ciekawe, panie "redaktorze", ciekawe.

Anonimowy Aseq 2007-01-28

pewnie ze tak ;-)
zawsze sie staram, ale nie zawsze mi to wychodzi :-)

Spoko nie tylko tobie nie podobaja sie twoje (nie twoje) tresci newsów :-)

To jestes lepszy odemnie, ja tylko nie widziałem jego debiutu z 1992 roku, jak uwazasz warto obejrzec?

A na czym to polega??

Ps. Nie wiem czy wiesz , ale jesli piszesz z innych stron i nie dajesz linka to popełniasz plagiat.

gromiasty Aseq 2007-01-29

Pytanie czy fatalne recenzje to tylko kwestia filmu czy osoby reżysera. Cytując z "konkurencji :
Projekt jest kolejno odrzucany nie tylko ze względu na mankamenty scenariusza, ale również osobę reżysera, który swoją arogancją zraził do siebie wielu producentów.
Poza tym o tym czy ktoś jest dobrym reżyserem rzeczywiście nie powinno decydować kilku "krytyków".
"Kobieta…" jako film mi się nie podobała ale zdecydowanie bardziej była to wina scenariusza niż reżysera.
Shyamalan miał świetny "start" ,ale wymyślić coś równie orginalnego jak "Szósty zmysł" czy "Niezniszczalny".

Aseq 2007-01-28

ja mam sie przed Toba tlumaczyc? haha, dobre to bylo… wybacz ale jaki ma sens oskarzanie kogos o klamstwo badz nieprawde?! I jak by to wygladalo, gdyby do tych osob ktore pierwotnie to pisza, za oceanem przywalalo sie tysiace internautow. Powinno zakladac sie ze to co jest pisane, jest zgodne z rzeczywistoscia a nie sie czepiac kazdego detalu. Nie bez powodu jest sie redaktorem, nie kazdy nim moze byc.

Anonimowy Aseq 2007-01-28

Jesli zakładasz ze słowo pisane jest zawsze zgodne z rzeczywistoscia, to gratuluje ci inteligencji. (sarkazm)
Nie masz racji kazdy moze nim byc, ja nim rowniez jestem/byłem.

hmm,
wypadałoby ci wyjasnic pare spraw, abys zrozumiał i jej przemyslał.
A wiec mozesz nie lubic tworczosci pana Nighta, mozesz uwazac ze jednen film wyszedł mu lepiej drugi troche gorzej, a trzeci to kiszka, mniejsza o to, ale jesli piszesz ze uznawany jest on za najgorszego rezysera – to jest to dla mnie szczyt ignoracji, na który notaben ty sie wspiełes :-),
wystarczyło by napisac ze przez nieporozumienia z Disneyem i przez to ze jego ostatni film poniosł finasowe fiasko, zadne studio niechce sie podjac jego nowego dosc ryzykownego projektu.

Anonimowy Aseq 2007-01-28

Jak widać – każdy. Poza tym posłuchaj się wolfiego, to mądry człowiek i wie co mówi. Wolfie, popieram Cię!

Proszę czekać…