Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)

Paul Thomas Anderson napisze Pinokia!? 2

Jak donosi The Hollywood Reporter, Warner Bros. i Team Downey chcą, aby scenariusz do filmu live-action o Pinokiu napisał sam Paul Thomas Anderson. Do tego w grę wchodzi również wyreżyserowanie tego projektu. Czy jest to w ogóle możliwe?

Okazuje się, że tak. Powód wydaje się być banalny – Paul Thomas Anderson i Robert Downey Jr. to przyjaciele. Smaczku dodaje fakt, że Downey Jr. zrezygnował z zagrania w ostatnim filmie reżysera, Wada ukryta (jego rolę przejął Joaquin Phoenix), z powodu napiętego kalendarza – aktor był akurat w trakcie kręcenia zdjęć do Avengers: Czas Ultrona. Nie od dzisiaj natomiast wiadomo, że panowie chcieliby razem nakręcić jakiś film, a sam Robert ma u reżysera Aż poleje się krew mały dług.

Pierwotną wersję scenariusza napisał Michael Mitnick (między innymi Dawca pamięci). Tekst nie do końca przypadł do gustu jednak gwieździe Marvela. Sam aktor miałby wcielić się w postać Gepetto, twórcę drewnianej lalki, która pragnie zostać prawdziwym chłopcem. Downey Jr. od lat chce stworzyć film o Pinokiu w konwencji live-action. Obecne czasy wydają się być idealnymi do produkcji takiego filmu. Wystarczy spojrzeć na ostatnie wyniki finansowe produkcji Disneya na podstawie swoich klasycznych animacji.

W tym roku na ekranach kin królował Kopciuszek, który na całym świecie zarobił ponad pół miliarda dolarów. Z kolei przed rokiem 758 milionów zarobiła Czarownica z Angeliną Jolie w roli głównej. Jeszcze wcześniej, aktorska wersja Alicji w Krainie Czarów w reżyserii Tima Burtona wyciągnęła z portfeli widzów na całym świecie ponad miliard dolarów. Tak więc filmy live-action trzymają się bardzo dobrze a w planach wielkich wytwórni są już kolejne projekty.

Disney ma stworzyć Dumbo (reżyserować ma Tim Burton i Piękną i Bestię (w roli głównej Emma Watson, reżyseruje Bill Condon, premiera w marcu 2017 roku), dla Universal Studio powstaje Mała syrenka (za kamerą Sofia Coppola). Co więcej dojdzie również do prawdziwego pojedynku pomiędzy Disneyem a Warner Bros. – oba studia przygotowują nowe wersje Księgi Dżungli. Dla tym pierwszych film reżyseruje Jon Favreau, a jego premiera zapowiedziana jest na kwiecień przyszłego roku, z kolei w obsadzie filmu Warnera wielkie hollywoodzkie gwiazdy: Benedict Cumberbatch, Christian Bale i Cate Blanchett. Film do kin wejdzie pod koniec 2017 roku.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 6

Avatar square 200x200
Quagmire 2015-07-02

Coś czuję, że Anderson podejdzie do tematu bardzo klasycznie, a głównym wyznacznikiem jego reżyserii będzie tutaj maksymalnie dopieszczona strona wizualna. Pewnie znajdzie się też tutaj więcej miejsca dla jego ukochanej Mayi Rudolph. Z wywiadów z Paulem od jakiegoś czasu przebijała chęć posmakowania wysokobudżetowego Hollywood (głównie w kwestii ekranizacji komiksu), ale jak chyba każdy nie spodziewałem się akurat przejęcia tego projektu po Burtonie, Del Toro czy kogo tam jeszcze zachęcał Downey Jr przez ostatnie lata.

Gracjan Mikitin Quagmire 2015-07-02

Ale Del Toro robi też swoją wersję Pinokia. tylko, że nie dla Warnera a dla Disneya, Zapomniałem o tym w newsie wspomnieć.

Quagmire Movieman 2015-07-02

Dzięki, musiały mi się wymieszać. Sądzę, że nie musisz, Del Toro i tak ją porzuci tak jak i dziesiątki innych projektów.

Gracjan Mikitin Quagmire 2015-07-02

Ha ha ha, w sumie racja. Ale powiem Ci, że żałuję trochę, że porzucił Justice League. Chciałbym zobaczyć co by z tego wymyślił. Hellboye takie złe nie były.

bizarre 2015-07-02

Nie uwierzę, póki nie zobaczę :p

Gracjan Mikitin 2015-07-01

Nie będę ukrywał – to mogłoby być naprawdę strasznie intrygujące! Jeden z moich ulubionych reżyserow, będący też reżyserem, któy jest raczej niedoceniany, tworzy film o Pinokiu. Inna sprawa, że ta klasyczna animacja jest naprawdę mrocznym filmem – w sumie to jest to chyba najmroczniejsza animacja Disneya w ogóle – i jeśli PTA dostałby chociaż odrobinkę swobody to mogłoby być tutaj kilka ciekawych momentów.

Chciałbym to zobaczyć, głównie w ramach filmowego eksperymentu.

Proszę czekać…