Szybcy i wściekli 4! 1

Vin Diesel i Paul Walker wystąpią w czwartej części serii Szybcy i wściekli, która zarobiła już blisko 600 milionów dolarów. Teraz do obsady powraca dwójka gwiazdorów, która zapoczątkowała sukcesy filmu. Film stworzony dla amatorów tuningu, undergroundowych wyścigów i pięknych kobiet od razu podbił serca widzów i zapełnił kieszenie producentów. Premiera kolejnej części przewidywana jest na kwiecień 2009.

Kadr z filmu Szybko i wściekle

Przez wielu uważana za kultową seria Szybkich i wściekłych pierwszy raz zaatakowała kina w 2001 roku. Budżet wynosił 38 mln dolarów i zwrócił się już w weekend otwarcia ( $40.1M w samych tylko Stanach). Łączny przychód z filmu to niebagatelne $194M, które przesądziło, że będą kontynuacje. Chociaż trudno było pozbyć się wrażenia, że film przypomina legendarny Point Break w którym 10 lat wcześniej grali Keanu Reeves i Patrick Swayze, to dla widzów nie było to najważniejsze. Vin Diesel i Paul Walker od razu zyskali status gwiazdy, a dodatkowo ten pierwszy stał się synonimem słowa macho.

Ekipa filmu Szybcy i wściekli 2001Ekipa filmu Szybcy i wściekli 2001

Sequel przeboju powstał trzy lata później i znowu głównym bohaterem stał się Brian O'Conner (Paul Walker). Tym razem, w celu rozbicia jednej z największych mafii narkotykowych w Miami zatrudnia się u szefa mafii do ochrony przewozu 50 milionów dolarów zarobionych na handlu narkotykami. Większy budżet ( $76M ) i jednocześnie większe zyski ( $234M ). Jedynie zyski na terenie USA ($127M dwójki, przy $145M jedynki) się zmniejszyły, co chyba przyczyniło się do przeniesienia akcji kolejnej części poza Stany.

Szybcy i wściekli: Tokio Drift skupia się na losach Shauna Boswella, niezbyt towarzyskiego nastolatka, który jedyną radość znajduje w nielegalnych wyścigach samochodowych. Chcąc uniknąć aresztowania syna, rodzice Shauna wysyłają go do Japonii gdzie chłopak ma zamieszkać ze swoim wujem, zawodowym wojskowym. Okazuje sie jednak, że także tutaj Shaun poznaje pasjonatów samochodowych wyścigów, a w tym króla tokijskich dróg, który ma powiązania z yakuzą. Film trafił do kin rok temu i zarobił $157M. Łącznie trzy części zarobiły $586M.

Czwarta część filmu ma trafić do kin za dwa lata. Szczegóły dotyczące scenariusza pozostają owiane tajemnicą, ale jak łatwo się domyślić szybkie samochody znowu będą grały w nim istotną rolę. Zdjęcia rozpoczną się wiosną przyszłego roku i powstaną w Los Angeles, Meksyku i Dominikanie.

Reżyserią filmu według scenariusza Chrisa Morgana zajmie się Justin Lin. Za produkcję odpowiedzialni będą Diesel i Neal Moritz. Najważniejsze jednak, że prawdopodobnie w rolach głównych zagra znowu duet Vin Diesel i Paul Walker. Być może zobaczymy również innych bohaterów wcześniejszych części Szybkich i wściekłych, bo mówi się, że mają też zagrać Tyrese Gibson (dwójka) i Lucas Black (trójka). Z najważniejszych i nie potwierdzonych przecieków dotyczących scenariusza na razie można dowiedzieć się, że akcja przeniesie się z Tokio do Rio de Janeiro.

Vin Diesel w filmie Szybcy i wściekli 2001Vin Diesel w filmie Szybcy i wściekli 2001

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 11

Avatar square 200x200
mirelaj 2009-06-14

Rewelacyjny film akcji z profesjonalnymi efektami specjalnymi (przeskakiwanie przez płonący tir), znakomita gra aktorska i niezapomniane emocje. Uwielbiam filmy tego typu, a postać Vin’a Diesel’a znakomicie obmyślana. Chęć zemsty po śmierci ukochanej…. motyw konwencjonalny ale świetnie zrealizowany…polecam wszystkiim fanom motoryzacji i dobrej akcji

igraszka25 2009-03-24

Ja tam wole siedzieć w wozie z moim brajdakiem i przeżywać takie szaleństwa na żywo niż oglądać je na ekranach…
POZDRO

Grzegorz Borowiecki 2009-03-11

kazda czesc to film typu – wylacz myslenie wlacz na luz :) i chociaz jak kazdy z prawem jazdy wie na luzie daleko nie zajedziesz chyba ze na górce stoisz :) to czasami moze byc przyjemnie … zadna czesc nie byla dla intelektu a bardziej dla oczu … i niech tak dalej bedzie

BartoszB 2009-03-09

każdy ma swój gust, wiadomo, ale szczerze powiedziawszy pierwsza część bardzo mi się podobała no i ten Ford Mustang w ostatniej scenie…LOVE…..Może faktycznie film wybitnym nie jest, ale przynajmniej nie ma tam rażących głupawych i okrutnie nie wiarygodnych scen. Druga część też mnie nie urzekła mimo to uważam że można było ją obejrzeć a trzecia podobała mi się najmniej praktycznie w ogóle.

Michał Ryciak 2009-03-08

Ehh ludzie od razu wiadomo że takie filmy nie są wybitne tutaj musi byc dużo lasek cycków i szybkich aut a nie dialogi trwajace po kilkanascie minut:P

Proszę czekać…