Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)

Recenzja: Iniemamocni 2 3

Po wielu latach wyczekiwania, fani Pixara oraz animowanych superbohaterów, wreszcie doczekali się kontynuacji ich przygód. W polskich kinach można oglądać Iniemamocnych 2. Czy powrót rodziny z super mocami po grubo ponad dekadzie się udał?

Akcja drugiej odsłony rozgrywa się po wydarzeniach znanych z Iniemamocnych. Rodzina Parrów ubrana w czerwone kostiumy musi stawić czoła złowieszczemu Człowiekowi Szpadlowi. W trakcie akcji dochodzi do wielu zniszczeń w mieście i pomimo tego przestępca ucieka. Rządy na świecie podejmują decyzję o delegalizacji superbohaterów. Wówczas z pomocą przychodzi tajemnicze rodzeństwo, które proponuje Elastynie pracę w ukryciu. Gdy dotychczasowa pani domu wyrusza walczyć z przestępczością, zadania kury domowej oraz opiekunki przejmuje Bob Parr.

Nie będę ukrywał, że byłem w gronie osób, które z wielką niecierpliwością wyczekiwały na kontynuację przygód rodziny superbohaterów. Kiedy pojawiła się informacja, że Pixar nareszcie przygotuje taki film, w mojej głowie pojawiło się pytanie – czy aby nie za późno? Wszak kina zalewane są corocznie kilkoma ekranizacjami komiksów. Marvel i DC prześcigają się w tworzeniu kolejnych widowisk z superbohaterami, dlatego też ewentualna animacja z takimi postaciami mogłaby najzwyczajniej w świecie przepaść w morzu innych tego typu historii. Na szczęście stało się zupełnie inaczej. Film jest świetny! Co zresztą potwierdzają także wyniki finansowe Iniemamocnych 2 (na koncie animacji jest już ponad miliard dolarów!).

Postawienie na Elastynę i umiejscowienie jest w centrum wydarzeń było świetnym pomysłem. Przede wszystkim sama postać i jej super moce wydają się być dużo ciekawsze, aniżeli super siła Pana Iniemamocnego. Elastyna może korzystać ze swojego rozciągliwego ciała na wiele sposób, a doskonała scena pościgu, w której do pomocy użyty zostaje specjalny motocykl jest tylko potwierdzeniem tez tezy. Zresztą wszystkie sceny akcji w Iniemamocnych 2 są doskonale zainscenizowane i zaprezentowane. W niektórych momentach ma się wrażenie, jakby na ekranie trwał pokaz wielkiego hollywoodzkiego widowiska. I taki właśnie jest to film – animowane widowisko o superbohaterach.

Z drugiej strony mamy Boba Parra, który do niedawna pełnił funkcję głowy rodziny i tego, który ucieka z domu, aby walczyć z przestępcami. Tym razem stwierdzono, że zaprezentowane zostaną relacje pomiędzy ojcem, a dzieckiem. Na przód wysuwają się przede wszystkim kontakty ojca z dorastającą córką. O ile opieka nad młodszymi braćmi ma głównie charakter humorystyczny – sceny z Jackiem-Jackiem są po prostu niesamowite – tak sceny z udziałem Boba i Violet mają zdecydowanie bardziej dydaktyczny wydźwięk.

Jeśli miałbym znaleźć jakieś minusy tej historii, to byłaby to sama intryga. Oczywiście ten zarzut można potraktować jako czepianie się, ponieważ dla dzieciaków, które odwiedzą sale kinowe nie będzie miało to większego znaczenia. Dorośli natomiast, którzy mieli już okazję obejrzeć nieco więcej w swoim życiu nie powinni mieć problemu z ułożeniem sobie wszystkiego w głowie nieco szybciej.

Nie zmienia to faktu, że Iniemamocni 2 to znakomita kontynuacja, która w moim odczuciu dorównuje pierwszej części. Wszystko wydaje się być idealnie wyważone – jest odpowiednia dawka humoru (Jack-Jack jako comic-relif to majstersztyk), pędząca do przodu akcja, dobrze nakreślone relacje rodzinne i fajnie wyglądający złol. Jak najbardziej polecam! Każdy fan Pixara i kina superbohaterskiego powinien wybrać się do kina.

Ocena: 8/10

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 1

Zenon Szypuła 2018-08-03

Niewiarygodne, że takie dosyć średnie filmy zbierają takie tłumy wielbicieli i przynoszą tak ogromne zyski…

Proszę czekać…