Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)

Bill Pullman w teaserze ''Ukrytej gry'' 0

Prezentujemy teaser filmu Ukryta gra w reżyserii Łukasza Kośmickiego. Akcja thrillera szpiegowskiego rozgrywa się w latach 60-tych w Pałacu Kultury i Nauki.

fot. materiały prasowe

Bill Pullman wciela się w rolę Joshuy Mansky’ego, genialnego matematyka, który u szczytu kryzysu kubańskiego zostaje porwany przez amerykańskie tajne służby. Nadużywający alkoholu zapomniany geniusz ma wystąpić w szachowym pojedynku przeciwko sowieckiemu mistrzowi Gawryłowowi na międzynarodowym turnieju. Rywalizacja jest jednak tylko przykrywką dla szpiegowskiej rozgrywki. Kiedy sojusznicy okazują się wrogami i nie wiadomo, komu naprawdę ufać, Mansky musi wykonać decydujący ruch mający powstrzymać konflikt nuklearny.

Mansky ma pewną określoną cechę… nie czuje się dobrze w niczyim towarzystwie. Długo był sam i w pewnym sensie odizolował się od społeczeństwa. Ból istnienia uśmierza sokiem ziemniaczanym i wszelkimi innymi specyfikami, jakie wpadną mu w ręce. Nie dba też o to, co ludzie o nim myślą. I nie ma zamiaru robić tego, czego inni od niego oczekują.

mówił o swojej postaci Bill Pullman

Film trafi do kin 8 listopada

Źrodło: NEXT FILM

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 4

ZSGifMan

Bill fajny aktor jest, nie roztył się na starość, ani nie zdziadział, tylko z klasą wkroczył w swój wiek… zasługuje to na wspomnienie :)      
Fabuła zapowiada się ciekawie i miejmy nadzieję zobaczyć dużo smakowitych kąsków jak autentyczne podziemia PKiN, a nie jakieś plany wytwórni filmowych! Zdjęcia z zewnątrz też mile widziane, oby klimat był należycie zachowany. Na pewno warto zobaczyć.      

Bercik022 ZSGifMan

@ZSGifMan wg. Mnie problem tych właśnie starszych aktorów jest taki, że rzadko wybierają dość wymagają role, nie mówię akurat o tym filmie bo wreszcie Bill zagra w czymś konkretnym ale bardziej o jego wcześniejszych, raz na 3 Lub 4 lata zagra w czymś konkretnym reszta to role byle by je odwalic, wziąć kasę i do domu. Trochę za szybko na emeryturę, powinni brać przykład z Jeffa Bridgesa.

ZSGifMan Bercik022

@Bercik022 Problem jest czasem trochę gdzie indziej, bo zazwyczaj nie bacząc na przemijanie kariery aktorskiej prowadzą bujne życia, wymagające finansowo jak żony, dzieci, zabawy, rozrywki, rozwody itd., a nie mając żadnego innego większego zaplecza finansowego są niestety zmuszeni do grywania w takich pomyjach i użyczania swojego nazwiska na plakaty. Inkasują za to pieniądze pozwalające odbić się na chwilę od dna, czasem mam też wrażenie, że zaciera się z wiekiem zdolność postrzegania w czym się gra i dlatego inni grają w szmirach, ba(!) są z siebie dumni jeszcze z tego! Patrz taki Steven, mistrz nad mistrze, od lat goni go vice mistrz Dolph, a tuż za nim drugi vice mistrz Jean-Claude.      

Bercik022 ZSGifMan

@ZSGifMan no Dolph to jeszcze coś tam zagra jak np. w Aquamanie czy w Creed II, ale Steven to w sumie nigdy nie był jakiś mega aktor, lubie jego niektóre stare filmy. Ale fakt z tym co napisałeś o ich problemach, no ale nie wszyscy takowe mają, np. taki Harvey Keitel, gość jest mega ceniony a potrafi przez kilka lat grać w takich pomyjach, że szkoda słów, no ale dalej się jakoś tam stara, Christopher Walken, kolejny, który robi co może chociaż w tych filmach. William H. Macy, ten to zalicza jakieś apogeum złych filmów, Tim Roth i na szczycie tego wszystkiego John Travolta :P

Proszę czekać…