Nowy zwiastun Punisher: War Zone 0

Prosto z Comic Con przywędrował krwawy klip, zwiastun oraz plakat Punishera!

Rozpoczął się długo oczekiwany festiwal Comic Con, gdzie są wszyscy, którzy się liczą. I jak co roku, nastąpił pierwszy wysyp zwiastunów na Internet, a wiele pokazano na miejscu, jak pierwsze zapowiedzi X-Men Origins: Wolverine, czy Tron 2. Póki co, na te dwa musimy poczekać, ale mamy za to inne.

Punisher: War ZonePunisher: War Zone

Zwiastunem, o którym będę tu pisać, jest Punisher pani Lexi Alexander. Kto oglądał Hooligans, wie, że jej nowy film jest z tych, które trzeba koniecznie obejrzeć. Alexander należy do twórczyń kina, które nie dają sobie dmuchać w kaszę przez producentów i robi realistyczne, brutalne filmy, a nie bajki dla dzieci. I taki też będzie Punisher z Rayem Stevensonem w roli głównej. Fani Rzymu wiedzą, że to twardziel, który idealnie pasuje do tej roli, w odróżnieniu od Thomasa Jane’a, do którego wielu fanów miało pretensje, że na tę słynną postać nie pasuje. Poprzedni film odniósł klapę, zarabiając na całym świecie słabe 54 miliony dolarów. Zarzucali mu brak klimatu komiksu, zły dobór postaci (Jane i Travolta), małą ilość akcji i to, że bardziej przypominało Życzenie Śmierci niż przygody Punishera.

Frank Castle kontynuuje swoje przeznaczenie, zabijając i torturując gwałcicieli, morderców i psychopatów. Tym razem wybiera się do Nowego Jorku, aby pozbyć się Jigsawa, psychopaty, który ma z Frankiem zatarg z przeszłości. Po raz kolejny musi stawić czoło mafii jako Punisher, nie wiedząc, że Jigsaw miał swój udział w zabiciu jego rodziny.

Jaki będzie nowy Punisher? Ma szansę coś zdziałać? Jak myślicie?

W filmie zagrają także, Dominic West, Julie Benz, Dash Mihok, Colin Salmon i Doug Hutchison.

Za muzykę odpowiada rozwijający się Christopher Franke, który znany jest z serialu Babylon 5, a także z poprzedniego filmu pani reżyser.

Na pewno zaletą jest to, że scenariusz napisali Matt Holloway i Art Marcum, twórcy jednego z największych hitów roku Iron Man. Czyż ci dwaj panowie nie są zachętą do tego filmu?

A co w skrócie można powiedzieć o klipie i zwiastunie i jak mają się do komiksu?

Klip po prawdzie dużo i zapraszam do obejrzenia tej mocnej, krwawej jatki!

Jeśli chodzi o zwiastun, widać, że robiony pod amerykańską publiczność, więc wszystkie mocne sceny wycięte. Osobiście nie rozumiem takiej formy marketingu. Wiadomo, że taki trailer będzie puszczany przed filmami z niższą kategorią wiekową, lecz widząc ocenruzowaną wersję widz może pomyśleć sobie, słabe, to czemu nie prezentować filmu w formie, w jakiej zadebiutuje w kinach?

Premiera w Stanach Zjednoczonych 5 grudnia 2008 roku.

Aktualizacja:

Pierwotny plik nie był zwiastunem, lecz Klipem z Comic Con, który był tam zaprezentowany. Jakiś czas temu pojawił się normalny zwiastun do obejrzenia którego zapraszam.

KLIP Z COMIC CON

ZWIASTUN

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 7

mielczar32 2008-07-26

Poprzedni Punisher to totalna porazka.Mial slabiutki scenariusz,aktorsko to byl maly dramat,a do tego jeszcze ten durny montaz.Niektore sceny jakby na sile wcisniete.Mam cicha nadzieje,ze ta wersja bedzie lepsza.A,tak w ogole to jezeli ktos lubi takie klimaty to polecam Death Sentence z Kevinem Baconem.

Michał 2008-07-25

Ja również jestem przekonany, że ten film w odróżnieniu od poprzedniej wersji będzie o wiele lepszy. Nie tylko ze względu na reżyserię ale również ze względu na fakt, iż klimat bardziej mi przypomina komiks.

Niestety poprzednia wersja jak dla mnie w ogóle nie miała za wiele wspólnego z komiksowym pierwowzorem. Nijak nie pasował mi aktor, ni jak nie pasował mi przeciwnik. Tutaj choć odtwórca głównej roli też za bardzo mi nie pasuje to mimo wszystko mroczniejszy klimat działa na korzyść.

Adam Siennica 2008-07-25

No miał, ale nie było tego widać niestety :/

Nie podobał mi się bardzo tamten Punisher, był dla mnie rozczarowujący :/
Chociaż muzykę Carlo Silotto miał dobrą :)

Gozio 2008-07-25

Punisher z TJ też miał Rke :)

Trophy 2008-07-25

Szkoda, że Thomas Jane już nie gra… :(

Proszę czekać…