Boll nakręci remake Ojca Chrzestnego 0

JEST TO WIADOMOŚĆ NAPISANA SPECJALNIE NA PRIMA APRILIS

Uwe Boll

Uwe Boll, znana postać z Hollywood, którego jedni nienawidzą, inni kochają, stwierdził, że film Francisa Forda Coppoli mu się nie podobał i sam zrobi lepszy.

Ojciec Chrzestny to pomyłka. Kto ten film oceniał? Reżyseria kiepska, fabuła pokraczna, a aktorów stać było na więcej, jakbym to JA reżyserował.

Reżyser zabrał się sam za pisanie scenariusza, który ma oddać prawdziwy klimat rodziny Corleone. Mówi się również, że sam zagra jedną z głównych ról, prawdopodobnie Toma Hagena.

Budżet filmu opiewa na 100 milionów dolarów i mają grać gwiazdy będące obecnie na topie jak Billy Zane, Kristanna Loken czy Burt Reynolds, czy Michael Dudikoff.

Boll zakończył tak:

Ten film zgarnie wszystkie Oscary w 2010 roku.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 7

Adam Siennica 2009-04-01

Nie tylko ekranizacje, ostatnio zrobił dramat wojenny "Tunnel Rats" :D

Lechu 2009-04-01

No to to by chyba była apokalipsa a nie film…………………… Przecież nie od dziś wiadomo że Uwe kręci tylko ekranizacje gier których sam nie przeszedł………….

Jakub 2009-04-01

Nie przepadam za Ojcem chrzestnym, ale jakby miał go nakręcic Boll to ja pier..
Będą jaja jak to nie prima aprilis!!!!!!!!!!!!

piwo_war 2009-04-01

Gdy przeczytałem tytuł to się wystraszyłem, ale gdy zacząłem czytać dalej przypomniałem sobie, że dzisiaj 1 kwietnia :)
A tak w ogóle to Boll, aż taki głupi i pewny siebie raczej nie jest.. ;]

Ronaldinho 2009-04-01

Najlepsze żarty primaaprilisowe są takie, gdzie patrzymy i nie myślimy od razu, że to żart. Taki news jak ten nie ma sensu, po tytule wiadomo, że fake.

Proszę czekać…