"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux

Pierwszy plakat do The Final Destination 0

Studio New Line Cinema zaprezentowało pierwszy plakat do filmu The Final Destination, który jest kolejną częścią bardzo popularnego cyklu horrorów pt. Oszukać przeznaczenie. Obraz ten trafi do kin już 28 sierpnia a jego reżyserem jest David R. Ellis, który odpowiadał za tworzenie drugiej części cyklu.

Plakat do filmu The Final Destination (2009)

W filmie tym wystąpili: Bobby Campo, Shantel VanSanten, Krista Allen, Mykelti Williamson, Haley Webb, Nick Zano, Andrew Fiscella i Richard T. Jones.

Tak mniej więcej będzie wyglądała fabuła The Final Destination:

To miała być fajna wyprawa na wyścigi samochodowe. Nick O’Bannon ma przerażające przeczucie tragicznych wydarzeń, w których na wyścigach dochodzi do zderzenia samochodu, które z pełnym impetem wbijają się w trybunę dla publiczności zabijając jego przyjaciół i dziewczynę. Na dodatek dochodzi do zawalenia się górnych części trybun, które spadają na chłopaka. Na skutek tego dziwnego przeczucia Nick panikuje. Przekonuje swoich przyjaciół i dziewczynę, że szybko powinni wyjść.
Ku zaskoczeniu wszystkich kilka sekund po ich wyjściu z trybun dochodzi do przerażających wydarzeń, których wizje miał Nick. Nie wiedzą jednak oni, że śmierci tak łatwo nie można oszukać. Po jakimś czasie zaczynają ginąć osoby, które wtedy cudownie ocalały. Chłopak będzie musiał dowiedzieć się jak oszukać swoje przeznaczenie i wyjść z tego wszystkiego cało.

To ma być pierwszy film z cyklu nakręcony z dużym rozmachem. Zarazem będzie to pierwszy, który kręcony jest techniką trójwymiarową.

Zapraszamy do obejrzenia plakatu.

Plakat do filmu The Final DestinationPlakat do filmu The Final Destination

Źrodło: www.comingsoon.net

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 3

Avatar square 200x200
Piotr Biernacki 2009-05-29

Są takie przypadki, że nie ma filmu w bazie, to fakt, ale nierzadko pojawiają się też takie sytuacje, że filmy czy osoby nie są linkowane, mimo że w bazie są, no ale rozumiem, że pomyłki się zdarzają, nie to żebym się czepiał. ;)

EDIT: A w sytuacjach, gdy nie ma filmu w bazie wydaje mi się, że redaktor powinien dopilnować, by film się w bazie pojawił – zawsze można do weryfikatora szybko napisać, by zaakceptował bez kolejki – a potem do artykułu wrócić i go zlinkować.

Michał 2009-05-29

Masz racje Beznickowy. W tym przypadku doszło do nieuwagi. W innych przypadkach najczęściej nie są podawane linki do filmów, które nie ma w bazie. Im więcej filmów w bazie tym więcej odnośników jest w danym artykule. Na takiej zasadzie to działa.
Niemniej wszystko w tym artykule zostało poprawione. Dzięki za zwrócenie uwagi.

Piotr Biernacki 2009-05-28

Ja nie rozumiem na jakiej zasadzie wy linkujecie filmy. I to wiele artykułów. Ten niech posłuży tylko za przykład. Artykuł jest wyraźnie o filmie "The Final Destination" (2009), a jedyny zlinkowany film to "Final Destination" (2000). Mnie się wydaje, że to linkowanie ma służyć temu, by ze strony danego filmu można było odszukać artykuły z nim związane. Nie mam racji?

Proszę czekać…