"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux

Potter spotyka Oscara? 0

W dniu wczorajszym studio Warner Bros zorganizowało specjalny pokaz prasowy filmu Harry Potter i Książę Półkrwi. Według pierwszych komentarzy jest to jedna z najlepszych części serii, jakie większość obecnych miała okazję oglądać. Pojawiły się nawet spekulacje, iż w zwiększona ilość nominacji w kategorii najlepszy film da szansę na Oscara dla tej produkcji.

Kadr z filmu Harry Potter i Książę Półkrwi (2009)

Większość dziennikarzy po pokazie uważała, iż jest to jedna z najmroczniejszych, ale zarazem najlepszych dotychczasowych części. Podobno ogromne wrażenie robi sekwencja, w której ukazany jest mecz Quidditcha. Według większości zapiera dech w piersiach.

Reżyserem jest David Yates, który podkreślał, iż przesunięcie terminu premiery będzie miało dobry wpływ na film. I wydaje się, że wraz ze studiem mieli rację. W komentarzach można było usłyszeć między innymi, iż nowy Potter to nie tylko wartościowy obraz, ale również mroczny i na swój sposób zabawny. Podkreślano szczególnie dużo lepsze aktorstwo Daniela Radcliffe'a i genialne aktorstwo Michaela Gambona wcielającego się w postać Profesora Dumbledora. Duże brawa zebrał również Alan Rickman w roli Severusa Snape.

Czy jest szansa na Oscara? Niektórzy uważają, iż podobnie jak w przypadku Władcy Pierścieni tak i Harremu należy się jakaś nagroda. To film, który na swój sposób zostanie przez wielu zapamiętany. Sukces będzie bardzo trudno komukolwiek powtórzyć. Wszystko jednak zależy od konkurencji, z jaką przyjdzie mu powalczyć.

Polska premiera filmu Harry Potter i Książę Półkrwi zaplanowana jest na 24 lipca br.

Źrodło: www.hollywoodreporter.com

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 5

Avatar square 200x200
klaudia28 2009-06-30

Piąta część bardzo mi się podobała (chodzi oczywiście o film) była zdecydowanie lepsza od 3 i 4 mam więc nadzieję, że "Książe Półkrwi" mnie nie zawiedzie.

Patrycja K. 2009-06-27

Dorastałam z Harry’m Potterem. Kiedy miałam 9 lat przeczytałam pierwszą część i nie wyobrażałam sobie, że kiedyś będę miała w ręku siódmą, nie mówiąc o filmie. A teraz już ekranizacja szóstki… Aż się łezka kręci w oku.

Michał 2009-06-27

Wszystko zostało poprawione. Sorki za błąd.

Natalia Karzel 2009-06-27

Każda kolejna część książki jest coraz mroczniejsza, więc tak samo jest i z filmem. Pierwsza część była typową bajeczką, a robi się coraz poważniej :)

kill 2009-06-27

"Pojawiły się nawet spekulacje, iż w zwiększonej ilości nominacji w kategorii najlepszy film można upatrywać chęci nominowania tego filmu."
A cóż to za zdanie panie Redaktorze? Proszę o odszyfrowanie :P
O innych, z grzeczności, nie wspomnę ;)

Proszę czekać…