"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux

Znana przyczyna śmierci Carradine 0

W dniu wczorajszym patolog – dr Michael Baden, który nadzorował sekcje zwłok aktora w Tajlandii poinformował o jej wynikach. Aktor David Carradine zmarł na skutek uduszenia a sposób ułożenia ciała oraz fakt, w jakim miejscu się ono znajdowało powoduje, iż można wykluczyć samobójstwo. Najprawdopodobniej jego śmierć to przypadkowy efekt perwersyjnych zabaw erotycznych.

Davida Carradine

Główny patolog dr Michael Baden, który nadzorował przeprowadzenie sekcji zwłok już wcześniej przyznał, iż aktor nie popełnił samobójstwa. Przypomnijmy, iż dnia 4 czerwca Carradine znaleziono powieszonego w szafie w swoim luksusowym apartamencie w Bangkoku gdzie kręcił właśnie film.

Początkowo spekulowano, że aktor popełnił samobójstwo, ale jego narzeczona i rodzina kategorycznie temu zaprzeczała. Ostatnimi czasy wyszły jednak na jaw preferencje aktora do perwersyjnego seksu, w którym aktor poddawał się podduszeniu.

Władze Tajlandii przeprowadziły pierwszą sekcję kilka dni po śmierci aktora jednak na prośbę rodziny została ona ponownie przeprowadzona przy obecności dr Badena. To właśnie on ujawnił teraz:

Przyczyną śmierci było uduszenie a dokładniej niewydolność oddechowa. Teraz należy odkryć jak doszło do uduszenia.

Baden potwierdził również, iż aktor nie mógł sam popełnić samobójstwa. Wskazuje na to sposób ułożenia ciała oraz fakt, iż miał on związane niektóre części ciała. Media spekulują teraz, iż Carradine zmarł przypadkowo podczas perwersyjnych zabaw erotycznych i osoba, która była obecna przy śmierci (najprawdopodobniej prostytutka) uciekła ze strachu.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 2

kill 2009-07-03

Nie znam bardziej porażkowej śmieci. Wstyd i hańba. Przesadził.

Adrian 2009-07-03

Aż mnie ciarki wzięły.. przez tę przyczynę śmierci przypomniały mi się dwa opowiadania Mastertona na temat perwersyjnych zabaw. Żadne nie kończyło się szczęśliwie.. oceniało tylko głupotę takich ludzi.
Przykre, ale co poradzić.. z wiekiem ludzie głupieją. Smutno mi i tak, bo jednak nikt Billa z Kill Billa lepiej nie mógłby zagrać.

Proszę czekać…