Steven Seagal: Stróż Prawa 1

Niedawno Jean Claude Van Damme zanotował prawdziwy powrót swoim filmem JCVD i mówi się głośno, że jego kolejne produkcje odwiedzą w szerszej dystrybucji amerykańskie kina.

Steven Seagal

Steven Seagal wziął przykład z kolegi z branży i też chyba chce odbić się od dna, jaki jest niska półka rynku DVD. Jak wiemy, dostał rolę w Machete Roberta Rodrigueza, a ponadto jest jeszcze serial opowiadający o nim.

Serial zatytułowany Steven Seagal: Lawman jest z gatunku "reality tv", czyli widzimy prawdziwe wydarzenie, którym towarzyszy kamera. Otóż wedle informacji, które udało mi się znaleźć, Steven Seagal od prawie 20 lat jest zastępcą szeryfa w hrabstwie Jefferson. Nie jest to prima aprilis, czy żart – gwiazda kina akcji regularnie jeździła na patrole z kolegami i pracowała nad różnymi sprawami!

Teraz możemy zobaczyć zwiastun serialu, w którym kamerzysta będzie mu towarzyszyć na tych patrolach, podczas załatwiana różnych spraw związanych z pracą szeryfa, łącznie z aresztowaniami przestępców.

Kamera ma także towarzyszyć Seagalowi po służbie, gdy oddaje się swojej aktualnej muzycznej pasji i występuje na scenie, czy ukazuje jego znane działania pomocy społecznej.

Nie wiem, jak Wy, ale sposób w jaki Steven Seagal szykuje nam powrót mnie przekonuje i czekam z niecierpliwością na te dwa projekty, by przekonać się, jak mu to wyjdzie.

Zostań naszym królem wirtualnego pióra.
Dołacz do redakcji FDB

Komentarze 5

Avatar square 200x200
MJ_MARTINO 2009-08-30

Nic ciekawego chyba z tego nie wyjdzie…
Pierwszy odcinek pewnie zobaczę z czystej ciekawości ;)

Maciej Przybyszewski 2009-08-30

Mnie również to wszystko nie przekonuje. Seagal’a lubię do pierwszego Liberatora, potem to zjazd po równi pochyłej, a waga wręcz przeciwnie rosła odwrotnie proporcjonalnie do wartości filmów aktora.
Reality TV. W-11 czy jakoś tak to się nazywa. Oj wydaje mi się, że nie tędy droga, ale może się mylę.

Ronaldinho 2009-08-28

Wygląda ciekawie, chętnie to sobie pooglądam, lubię patrzeć na pracę amerykańskiej policji.

piwo_war 2009-08-28

Mnie to nie przekonuje nic a nic. Nigdy nie przepadałem za Seagalem. Typowy mięśniak, który talentu aktorskiego ma tyle co kot napłakał, a przed kamerą najchętniej by pokazywał jaki to jest twardy. Wszystkie filmy z nim mają taki sam schemat. A teraz jeszcze wymyśla cokolwiek, aby pokazać się przed kamerą i żeby nikt o nim nie zapomniał…

Tomek 2009-08-27

Taaa, kluseczka Steven będzie hasać po ulicach, i gonić niegrzecznych chłopców, buaahhahahahaha:-), już to widzę jak wsuwa pączusie w samochodzie. Zanotować może lekki skok akcji i nic więcej.

Proszę czekać…