James Cameron broni Avatar Day

Reżyser James Cameron

Reżyser James Cameron aktualnie zajmuje się promocją chyba najbardziej oczekiwanej produkcji tego roku, filmu Avatar. Podczas jednego z wywiadów, jakie niedawno udzielił postanowił odnieść się do krytyki niektórych mediów, według, których decyzja o Avatar Day była błędem.

Dowiedz się co takiego mówi Cameron.

Reżyser w wywiadzie podkreślił, iż nie uważa decyzji o Avatar Day za błędną. Była mu ona potrzebna przede wszystkim po to, aby w jakiś sposób ostudzić ekscytacje niektórych fanów, którzy spodziewali się czegoś wybitnie rewolucyjnego. Reżyser obawiał się, iż spirala ekscytacji zostanie tak nakręcona, iż w grudniu, kiedy widz wreszcie zobaczy film w kinie poczuje się zawiedziony.

Co ciekawe reżyser odniósł się także do krytyków samego zwiastunu:

Spodziewałem się, iż debiut zwiastunu wywoła szok i ogólnoświatową debatę. Wiecie z natury rzeczy niebieskie twarze po prostu nie wyglądają na tyle prawdziwie jak niektórzy się spodziewali. Bardzo łatwo jest je odrzucić bez patrzenia na to jak dobrze i dokładnie były one wykonane. Dlatego chciałem zrobić, Avatar Day, by ludzie zobaczyli, czego mniej więcej mogą się spodziewać.

Powiedzmy sobie szczerze, iż Avatar zasługuje na szansę. Nad projektem Cameron pracował blisko 10 lat unowocześniając technologię, która w kinie wygląda zupełnie inaczej niż wszystko inne. Problemem może być jednak fakt, iż wraz ze środkami na promocję budżet Avatara wynosi prawie 0,5 mld $. A to sprawia, iż oczekiwania producentów są ogromne.

Ciekawe czy obraz odniesie sukces na miarę Titanica? A może będzie kolejnym projektem, który "wielki" jest tylko w zapowiedziach? Wszystko ocenimy 25 grudnia, kiedy Avatar pojawi się w naszych kinach.

Źrodło: www.cinemablend.com


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux