Klip z Solomona Kane'a

Solomon Kane

Pojawił się pierwszy klip z filmu fantasy pod tytułem Solomon Kane. Od miesięcy czytamy o świetnych, wręcz rewelacyjnych recenzjach tego obrazu, w których podkreślają powrót do oszałamiającego fantasy dla dorosłych widzów (po serii nieudanych projektów skierowanych dla młodszej części), świetny klimat, kostiumy, grę aktorską, walki – no dosłownie recenzje podkreślają wszystkich superlatywy projektu.

Główną rolę gra aktor nieprzeciętny, James Purefoy, który najbardziej zaprezentował swój talent w serialu Rzym – kto oglądał, wie, że stać go na wiele. Ze znanych nazwisk w małej rólce gra uznany Max von Sydow, Jason Flemyng, Pete Postlethwaite czy utalentowana Rachel Hurd-Wood.

Ekipa techniczna też niezła. Kostiumami zajął się John Bloomfield, którego pracę podziwialiśmy chociażby w dwóch częściach z serii Mumia. Za choreografie walk na miecze odpowiada Richard Ryan, którego kunszt podziwialiśmy na przykład w Troi Wolfganga Petersena. A na koniec, chyba najlepszy z nich, Dan Laustsen, świetny operator, którego zdjęcia z Braterstwa Wilków czy Silent Hill, mają niesamowite piękno i klimat. Za muzykę odpowiada Klaus Badelt, protegowany Hansa Zimmera, który znany jest chociażby z filmu Piraci z Karaibów czy chińskiej baśni, Przysięga. Obraz ma przyzwoity budżet 40 milionów dolarów, co jak na niezależny film, nie zniszczony złym wpływem negatywnej części Hollywood, jest bardzo dobrą liczbą.

Opowieść osadzona w XVIII-wiecznej Ameryce Północnej. Legendarny łowca potworów – Solomon Kane wpada na trop maga, odpowiedzialnego za śmierć jego rodziny. Jednak by dopełnić zemsty, będzie musiał najpierw stawić czoło armii jego popleczników. Historia na podstawie opowiadań o Solomonie Kane, najmroczniejszym spośród bohaterów Roberta E. Howarda – autora uznawanego za jednego z najpłodniejszych twórców gatunku z pogranicza grozy i fantastyki.