Niezależni producenci pozywają Amerykanów

Kadr z filmu Far Cry (2008)

Organizacja US Copyright Group poinformowała, iż zamierza pozwać 20 tysięcy amerykanów za nielegalne pobieranie filmów z sieci. Pięć pozwów już zostało złożonych w sądach w Waszyngtonie. Pozwani pobierali takie filmy jak: Steam Experiment, Far Cry, Pod opiekuńczą gwiazdą, Gray Man czy Call of the Wild 3D.

Według informacji organizacja US Copyright Group przy wyłapywaniu internautów nielegalnie ściągających filmy wykorzystuje opatentowaną technologię o nazwie Guardaley IT, która pozwala im zobaczyć, kto w czasie rzeczywistym pobiera dany torrent. Jak narazie organizacja pozywa w imieniu grupy niezależnych producentów filmowych. MPAA wyraziło jednak zainteresowanie współpracą.

Jak donoszą dziennikarze na pierwszy ogień poszły osoby, które pobierały mniej popularne firmy przede wszystkim, aby ocenić czy strategia pozywania indywidualnych internautów okaże się słuszna czy też nie.

Przypomnijmy, iż jakiś czas temu MPAA wycofała się z pozywania indywidualnych internautów po serii przegranych rozpraw sądowych oraz rozpętaniu w Stanach kampanii przeciwników tej organizacji. Zarzucali oni tej organizacji, iż najczęściej pozywano osoby, które bardzo rzadko pobierały coś nielegalnie z internetu. Inna sprawa to fakt, iż w prawie połowie pozwów okazywało się potem, że dotyczył on zupełnie innej osoby.
Sądy federalne w Stanach również zanegowały proces ustalania odszkodowania, jakie ewentualnie pozwani mieliby wypłacić. Oceniły one, iż najczęściej były one całkowicie nierealne do prawdziwych strat ponoszonych przed wytwórnie filmowe.

Musimy przyznać, że ktoś w Stanach miał naprawdę pecha. Nie dość, że ściągnął film Uwe Bolla to jeszcze został za to pozwany.

Źrodło: www.slashfilm.com


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux