Czy Henry Cavill jako Superman jest bardziej ludzki?

Człowiek ze Stali i Batman v Superman to jedyne filmy DC Expanded Universe, które dotychczas zawierają postać Supermana. I chociaż filmy te nie spotkały się ze zbyt gorącym aplauzem publiczności, są ludzie, którzy twierdzą, że kultowy bohater w wykonaniu Henry’ego Cavilla jest… bardziej ludzki?

Sam się osobiście dziwię, zwłaszcza że oglądając Człowieka ze Stali, trudno było mi się odnieść do owej postaci w jakimś ludzkim sensie. Jednakże, według Debory Snyder, producentki obu filmów, postać Supermana w nowych filmach jest jak najbardziej bliska każdemu z nas. Posłuchajmy dlaczego:

To jest świetne w naszym Supermanie – Jest bardziej ludzki. Ktoś powiedział, że to mroczne. A ja pytam, czy to naprawdę takie mroczne? Clark przechodzi przez takie same problemy jak każdy z nas. Dla mnie to nie jest mrok. Dla mnie to jest życie. Jako ludzie jesteśmy skomplikowani i chcemy żeby on (Superman) też taki był. A więc nie myślę, że to jest mroczne. Jesteśmy skomplikowani, nie jesteśmy z natury dobrzy albo źli. Superman chce być dobry i stara się to reprezentować całym sobą. Ale także potyka się po drodze i musi się z tego uczyć. Jak dla mnie, to bardziej interesujące.

Cóż, trudno mi się z tym zgodzić, chociaż, ja sam nie przepadam za współczesnymi filmami o Supermanie. A co myślicie wy? Czy czujecie się podobni do Clarka Kenta? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach!

Źrodło: cinemablend.com


Jakub Kucharski
Bloger amator. Miłośnik kinematografii, wielki fan Christophera Nolana, maniak Toma i Jerry'ego. W wolnych chwilach słucham Rocka lub muzyki Indie, oglądam jakiś film, lub gram ze znajomymi. Uwielbiam zbierać mało znane ciekawostki o pewnych filmach i wyłapywać smaczki w poszczególnych produkcjach...