Tyler Hoechlin opowiada o pracy na planie Supergirl

Prace nad drugim sezonem Supergirl idą coraz bardziej do przodu. Szczególnym zainteresowaniem fanów cieszy się Tyler Hoechlin, który wcieli się w postać słynnego człowieka ze stali, samego Supermana!

Co najciekawsze, Tyler bierze aktywny udział w zdjęciach, nie tylko pojawiając się od czasu do czasu, ale faktycznie biorąc udział w różnych mniej lub bardziej niebezpiecznych scenach. Niedawno na temat tych scen, a w szczególności o "nauce latania" wypowiedział się w wywiadzie dla Entertainment Weekly.

Te sceny są nie tyle trudne, co bolesne. Szczególnie po siedmiu, ośmiu godzinach zapięcia w specjalnej uprzęży. Ona trzyma cię tylko na dwóch zaczepach, w okolicy dolnej partii pleców, więc nie jest to najbardziej komfortowy sposób podtrzymywania ciała. Na razie nie miałem żadnych większych wpadek, natomiast zobaczymy, co będzie podczas kolejnego dnia zdjęciowego. W końcowym rozrachunku jednak nie mam na co narzekać. W końcu mam okazję polatać sobie w stroju Supermana

Tyer Hoechlin na temat scen z lataniem w Supergirl

Dobrze widzieć tak pozytywne nastawienie Tylera. Szczególnie że pierwsza zapowiedź jego występu w roli Supermana została przyjęta wyjątkowo chłodno przez fanów. Dobrze więc, że ma przynajmniej ubaw na planie.

Premiera drugiego sezonu Supergirl już w przyszłym roku.

Źrodło: heroichollywood.com


Jakub Kucharski
Bloger amator. Miłośnik kinematografii, wielki fan Christophera Nolana, maniak Toma i Jerry'ego. W wolnych chwilach słucham Rocka lub muzyki Indie, oglądam jakiś film, lub gram ze znajomymi. Uwielbiam zbierać mało znane ciekawostki o pewnych filmach i wyłapywać smaczki w poszczególnych produkcjach...