Niemcom nie przeszkadza scjentologia Toma Cruise'a

Wbrew wcześniejszym informacjom Niemcy nie mają nic przeciwko by Tom Cruise realizował w historycznych obiektach obraz Valkyrie.

Film opowiada o dwóch generałach, którzy pod koniec II wojny światowej zaplanowali zamach na Hitlera. Punktem zapalnym miał być udział w projekcie Toma Cruise'a, wyznawcy scjentologii. – Jeśli scjentolog Tom Cruise zagra Clausa von Stauffenberga, nie wpuścimy ekipy filmowej na nasze tereny wojskowe – miał powiedzieć Harald Kammerbauer, przedstawiciel Niemieckiego Ministerstwa Obrony. – Zależy nam, aby postać Stauffenberga była wiarygodna.

Kadr z filmu Zakładnik 2005Kadr z filmu Zakładnik 2005

W odpowiedzi na deklarację Kammerbauera, oświadczenie wystosowała Paula Wagner, przewodnicząca studia United Artists Entertainment. – Film Valkyrie w pełni odpowiada autentycznym wydarzeniom – czytamy. – Claus Schenk von Stauffenberg był heroiczną i godną podziwu postacią. Tom Cruise wydał się idealnym kandydatem do tej roli, dlatego reżyser projektu, Bryan Singer, zwrócił się właśnie do niego. Wiara pana Cruise'a nie ma absolutnie żadnego wpływu na fabułę filmu. Choć moglibyśmy nakręcić Valkyrie w każdym miejscu na świecie, wierzymy, że realizacja zdjęć w Niemczech uwiarygodni historię przedstawioną w obrazie.

Tymczasem Dirk Kuehnau szef organizacji zarządzającej rządowymi budynkami w Niemczech twierdzi, że wątpliwości nie mają nic wspólnego z wierzeniami Toma Cruise'a. – W tym kraju konstytucja gwarantuje swobody obywatelskie – mówi Kuehnau. – Artykuły czwarty i piąty mówią o swobodzie wyrażania opinii i wyznawania religii. Nie widzę powodu by ich nie stosować w przypadku aktorów.

Co prawda dziedziniec w którym został rozstrzelany Claus von Stauffenberg jest w tej chwili miejscem pamięci, ale stanowi także cześć Ministerstwa Obrony Niemiec. – Jeśli tylko prace filmowców nie przeszkodzą urzędnikom, zezwolenie na kręcenia na pewno zostanie wydane.

W dramacie Valkyrie zagrają także Kenneth Branagh, Bill Nighy, Patrick Wilson, Stephen Fry, Tom Wilkinson oraz Carice van Houten.

megafon.pl