Wajda nakręcił Iwaszkiewicza

Andrzej Wajda zakończył zdjęcia do Tataraku – premiera filmu planowana jest na początku 2009 roku.

Tatarak to już czwarta ekranizacja prozy Jarosława Iwaszkiewicza dokonana przez tego reżysera. Po Brzezinie (1970), Pannach z Wilka (1979) i Nocy czerwcowej – spektaklu telewizyjnym z 2001 roku.

Konferencja prasowa TatarakaKonferencja prasowa Tataraka

Na konferencji prasowej w Muzeum Literatury w Warszawie reżyser przyznał, że od dawna pragnął znów spotkać się na planie z Krystyną Jandą i ekranizacja opowiadania Iwaszkiewicza stwarza taką szansę, bo, jak dodał, Iwaszkiewicz wykreował najpiękniejsze postaci kobiet w polskiej literaturze.

W obsadzie Tataraku znaleźli się m.in. Jadwiga Jankowska-Cieślak, Julia Pietrucha, Jan Englert oraz Paweł Szajda – amerykański aktor polskiego pochodzenia, znany z filmu Pod słońcem Toskanii Audrey Wells (2003). W najnowszym filmie Wajdy Janda gra doktorową Martę – dojrzałą, doświadczoną życiem kobietę, która żyje wspomnieniami. Przypadek sprawia, że poznaje młodego mężczyznę, który choć na moment przywraca jej młodość. Tego chłopaka gra właśnie Paweł Szajda. Mówiąc o swej bohaterce Krystyna Janda przyznała, że grana przez nią Marta jest kobietą zaniedbaną przez męża, żyje w samotności, w żałobie po dzieciach, którzy zginęli w Warszawie w czasie powstania. Spotkanie z młodym chłopakiem, Bogusiem odmienia jej życie i nadaje mu sens.

Andrzej Wajda – objaśniając tytuł opowiadania – zauważył: – Tatarak ma właściwie dwa zapachy. Inny jest zapach, kiedy rozetrze się górę liścia – wtedy przybiera zdumiewającą woń czegoś pięknego, można powiedzieć – zapach wody ocienionej wierzbami. Inny zapach jest w korzeniach, w tym zapachu błota obecny jest zapach śmierci.

Pytany o powód zaangażowania do filmu Pawła Szajdy – aktora amerykańskiego – Wajda tłumaczył, że wśród polskich młodych aktorów nie znalazł takiego, który zrymowałby się z postacią Bogusia. Iwaszkiewiczowski Boguś to, zdaniem Wajdy – chłopiec trochę z innej epoki, pochodzący ze świata, który minął. Ten chłopiec zachował w sobie naiwność, świeżość – powiedział Wajda.

Zdjęcia do Tataraku trwały od 12 sierpnia. Kręcono je w Grudziądzu, Warce, Zalesiu Dolnym, w okolicach Płocka i w Warszawie. Filmowcy starali się jak najwierniej przedstawić realia lat pięćdziesiątych. Film zrealizowano na podstawie scenariusza będącego adaptacją opowiadania Iwaszkiewicza. Scenariusz uzupełniono o wątki pochodzące z utworu innego pisarza – z opowiadania Nagłe wezwanie autorstwa Węgra Sandora Maraiego oraz o tekst Olgi Tokarczuk.

Zdaniem Andrzeja Wajdy polskie kino w ostatnich latach przeżywa swój wielki rozkwit, zapoczątkowały go nowa ustawa i powstanie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej, a dziś robienie filmów zaczyna być przyjemnością. Widać to po ostatnich produkcjach, dobrze zapowiadających się debiutach. – Po wyprodukowaniu Katynia bardzo chciałem całkowicie zmienić nastrój i dlatego sięgnąłem do Iwaszkiewicza. Ciekawy jestem, jak zostanie odebrany przez widzów – mówił reżyser. W ekipie pracującej przy filmie Tatarak jest wiele znanych nazwisk. Autor zdjęć to Paweł Edelman, kostiumy zaprojektowała Magdalena Biedrzycka, scenografią zajęła się Magdalena Dipont, za montaż odpowiada Milenia Fiedler, a za dźwięk – Jacek Hamela. Producentem filmu jest Akson Studio Michała Kwiecińskiego. Kwieciński zapowiedział, że premiera kinowa filmu Tatarak odbędzie się najprawdopodobniej na początku 2009 roku – w styczniu lub lutym.

PISF.PL