Muzyczny Oscar nie dla Mrocznego Rycerza

Już po raz drugi Akademia wyśle list do Zimmera i Howarda z informacją, iż ich kompozycje nie powalczą o Oscara.

Jak poinformowały media, Amerykańska Akademia Filmowa zdecydowała się zdyskwalifikować Mrocznego Rycerza z walki o Oscara w kategorii najlepsza Muzyka. Podjęto taką decyzję po przejrzeniu dokładnych dokumentów ze studia filmowego, na którym wyszczególnione są nazwiska osób pracujących przy filmie.

Amerykańska Akademia Filmowa motywuje swoją decyzje faktem, iż poza Hansem Zimmer’em i Jamesem Newtonem Howard'em przy tworzeniu muzyki pracowało również jeszcze trzy inne osoby: dźwiękowiec Alex Gibson, twórca muzyki Ambient Mel Wesson oraz kompozytor Lorne Balfe. A dla akademii oznacza to, że dwaj twórcy nie stworzyli conajmniej 70% muzyki, co jest w regulaminie, aby móc w ogóle starać się o tą nagrodę.

Jest to analogiczna sytuacja do tej z roku 2005, kiedy to z podobnych powodów zdyskwalifikowano muzykę do filmu Batman: Początek. Poprzednio Zimmer tłumaczył, iż jego współpracownicy zostali wymienieni w dokumentach, aby móc otrzymać zapłatę za swój wkład w produkcję. Dowodził również, iż to właśnie on przy współpracy z Howardem wymyślili i stworzyli całą muzykę.

Jak teraz muzycy będą się tłumaczyć? Nie wiadomo.

Kadr z filmu Mroczny Rycerz 2008Kadr z filmu Mroczny Rycerz 2008


Michał
"Kto boi się zrobić błąd, ten nigdy nie będzie robić historii" Andr Malraux