Let Mortal Kombat begin!

Pamiętacie internetowy serial Mortal Kombat: Legacy? Reżyser Kevin Tancharoen, tak bardzo chciał przekonać do siebie osoby decyzyjne studia Warner Bros, że zrealizował krótkometrażowy film Mortal Kombat: Rebirth. Następstwem filmu był wspomniany serial, ukazujący w kolejnych odcinkach historie poszczególnych postaci, znanych z głośnej gry stworzonej przez firmę Midway.

Kevin Tancharoen w końcu osiągnął swój cel. New Line Cinema/Warner Bros powierzyły mu zrealizowanie kinowej wersji Mortal Kombat.

Film ma być mrocznym i brutalnym spojrzeniem na świat gry. Twórcy podkreślają, że problemem poprzednich filmów była kategoria wiekowa. Nowy film ma mieć kategorię R i żadnej innej. Produkcja będzie utrzymana w tonie filmu krótkometrażowego Mortal Kombat: Rebirth i nie będzie powiązana z serialem Mortal Kombat: Legacy.

Lubię realistyczne podejście. Lubię kiedy wszystko jest mroczniejsze. Chcę, aby sztuki walki sprawiały realistyczne wrażenie w odróżnieniu od baletowego i super przesadnie wyreżyserowanego z innych filmów. Walki muszą sprawiać brutalne wrażenie, bo taka jest natura samej gry

Scenariusz do filmu napisze Oren Uziel, który miał okazję współpracować z Tancharoenem przy filmie krótkometrażowym oraz serialu.


Adrian
Pasjonat filmu. Pasjonat rysunku. Pasjonat kobiety. Pasjonat trunku.