Czy Freddie Mercury będzie miał wreszcie swój film?

Filmy biograficzne na podstawie życia sławnych muzyków zawsze były wdzięcznymi i popularnymi tematami dla filmowców. Wiele znanych postaci ze świata muzyki zostało upamiętnionych poprzez wyprodukowanie filmu biograficznego. A, że takie obrazy potrafią odnieść nie tylko sukces artystyczny, ale również kasowy pokazał przykład tegorocznego Straight Outta Compton.

Na swoją filmową biografię wciąż czeka jedna z największych ikon muzyki rozrywkowej, lider zespołu Quenn – Freddie Mercury. Wszystko wskazywało na to, że ten projekt został zamieciony pod dywan, jednak teraz mamy nowe informacje na ten temat.

Jakiś czas temu Collider podał informację na temat zatrudnienia scenarzysty filmu. Jest nim nominowany w tym roku do Oscara za scenariusz filmu Teoria wszystkiego, Anthony McCarten. Jeśli chodzi o aktora, który miałby się wcielić w kontrowersyjnego muzyka, to byłby nim znany z roli Q w filmach z serii o Jamesie Bondzie, Ben Whishaw.

Przez wiele lat z projektem związany był Sacha Baron Cohen. Aktor odrzucił jednak wizje wytwórni, która chciała nakręcić biografię Mercury’ego w kategorii wiekowej PG-13. Cohen optował za tym, aby życie piosenkarza było ukazane w sposób rzetelny i jak najbliższy prawdzie, co owocowałoby oczywiście podniesieniem kategorii wiekowej.

Źrodło: cinemablend


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)