Akurat Bergmana mam niemalże w całości obejrzanego, więc twój przytyk bardzo nietrafiony :) Plus doskonale wiem co jest motywem tego filmu (i akurat braterstwo i jego siła też średnio zaprezentowana), ale jeśli ktoś w kinie takim jak to szuka drugiego dna, no to pozdroo 600.
Smutna wiadomość. Chuck otworzył sobie bramy niebios z półobrotu, jestem tego pewien! LEGENDA, IKONA, POSTAĆ WYBITNA.
Oczywiście, że powinien. Bo kosmiczny robot mógłby być spoko, a ten jest ciulowy w każdym możliwym elemencie – od dizajnu zaczynając, kończąc na debilnym sposobie jego pokonania :) Więc kuriozalne zagrożenie odnosi się nie do samego pomysłu na to, że robot poluje na bohaterów, a do tego jak to pokazano. Także biore to pod uwagę. Dlaczego? Bo mogę i chce :)
Proszę czekać…