20th Century Fox chce wysokobudżetowego Predatora

Od jakiegoś czasu wiadomo już, że studio 20th Century Fox planuje stworzyć kontynuację klasycznego Predatora z 1987 roku. Studio zatrudniło do tego projektu Shane'a Blacka (Iron Man 3), aby ten napisał scenariusz oraz wyreżyserował nową odsłonę kosmicznego łowcy.

Podczas jednego z wywiadów reżyser wspomniał o filmie:

Studio zadzwoniło do mnie, a ja nie byłem zainteresowany. Powiedziałem: "słuchajcie, Wy w Fox, to znaczy, podobają mi się Wasze filmy, ale patrząc na serię Obcy kontra Predator, każdy z nich kosztuje pewną ilość pieniędzy, one były w porządku, ale nie ma żadnego powodu, aby uczynić temat wielkim wydarzeniem". Są to po prostu innego rodzaju Predatory. Oni na to: "Och, jest jeszcze jeden, którego planujemy wypuścić". Mówili: "Co jeśli ci powiemy, że chcemy zrobić nowy film, ale traktując go jako filmowe wydarzenie, duży boom, jak z prequelem Obcego (Obcy: Przymierze), który również wychodzi? Naprawdę chcemy, aby to było coś. Żeby to był taki rodzaj filmu, że ludzie będą stali w kolejce żeby go zobaczyć". Zapytałem: "Naprawdę, chcecie wydać na to sporo pieniędzy?" Powiedzieli: "Tak". Na to ja: "Zrobić to naprawdę spektakularnie?" Oni: "Tak." Odpowiedziałem: "Cholera, ​​brzmi to interesująco".

Oryginalny Predator opowiadał historię Dutcha (Arnold Schwarzenegger), który dowodził grupą żołnierzy na misji w Ameryce Środkowej mającej na celu zwalczenie organizacji nielegalnie handlującej bronią, gdzie natrafili na obcego przybysza, który rozpoczął na nich polowanie. Film nie był kasowym sukcesem, choć i tak przyniósł zyski – zarobił ponad 100 milionów $ na całym świecie przy 15 milionowym budżecie. Dzięki jego sukcesowi w ostatnich latach powstały: Predator 2 (1990), Obcy kontra Predator (2004), Obcy kontra Predator 2 (2007) oraz Predatorzy (2010).

Shane Black zdążył już potwierdzić, że nowy Predator będzie sequelem "jedynki", a ostatnio porównał skalę i rozmiar produkcji do swojego największego dzieła, Marvelowskiego Iron Mana 3.

Myślę, że pierwszy z nich był świetny, miał dobrą zawartość, i był doskonałym, małym klejnotem jak na tamte czasy. Myślę, że najwyższa pora na poszerzenie tematu, a także po prostu miłość do tamtych czasów, tamtego filmu oraz całej mitologii wokół Predatora. Myślę, że przyszli do mnie, wiedząc, że… w zasadzie, że gdybym chciał zrobić Predatora, ale potraktować go tak jakby był on Iron Manem 3, a nie tylko kolejnym małym filmem. Powiedziałem: "Zróbmy to naprawdę dobrze tym razem."

Na początku miesiąca sam Arnold Schwarzenegger zdradził, że spotkał się z Blackiem i rozmawiali o jego ewentualnym udziale w filmie, jednak do tej pory wszystko dotyczące projektu kwituje się odpowiedziami: "w trakcie rozmów" bądź "to jak narazie tajemnica".

Źrodło: comingsoon.net


Marek Jacek
Kinomaniak. Fan filmów akcji z lat 80. i 90.. Z FDb związany od 2006 roku.