Ciekawa historia, oparta na autentycznych wydarzeniach. Jak dla mnie pierwsze 100 minut mocno przeciągnięte. 5/10
Ogromne rozczarowanie. Mamy tu bardzo nierówną akcję, głównego bohatera, który sam nie wie czy jest idealnym zabójcą czy uciekającym ojcem i, nie wiedzieć czemu, w obu przypadkach idzie mu dobrze. Brak tu jakiegoś większego wyjaśnienia panującej w filmie atmosfery i podziałów. Takie skoki zwyczajnie nie powodują przykucia wzroku do ekranu, np. facet w końcu ukrywa się w jakimś tanim motelu żeby jak gdyby nigdy nic paradować w samym ręczniku po korytarzu kiedy akurat zostaje znaleziony więc wbiega na dach i postanawia zejść po linie i użyć ręcznika do wybicia szyby wisząc golutki nad ulicą… W tym wypadku jestem zdecydowanie team Arnold i polecam wersję z 1987. Smutne jak niewiele powieści Kinga otrzymuje ostatnio dobre ekranizacje. 5/10
@Elizabeth_Linton
ja zawsze najpierw zmieniam nazwę w jednym na "dubel" i potem podmieniam wszystkie role, a puste konto dubla usunie się z systemu po 24h.
Proszę czekać…