Ryan Gosling wyjaśnia dlaczego zagrał w Równych gościach

Już 20 maja w polskich kinach zadebiutuje film Nice Guys. Równi goście. Jedną z głównych ról w produkcji gra Ryan Gosling. Gwiazdor w jednym z wywiadów zdradził co przekonało go do zagrania w tym filmie.

Scenariusz Równych gości był jedną z najzabawniejszych rzeczy jaką kiedykolwiek czytałem. No i oczywiście w obsadzie był już Russell, który jest prawdziwym aktorskim bohaterem dla mojej generacji. Jednak to Joel i Shane wkradli się do mojej podświadomości kiedy byłem bardzo młody. Joel był krzyczącym reżyserem w 'Kto wrobił królika Rogera?", a Shane napisał scenariusz do ’Łowców potworów'. Właśnie oni wywarli na mnie wielkie wrażenie na początku mojej przygody z kinem.

powiedział Ryan Gosling.

Joel Silver jest jednym z producentów Równych gości, a Shane Black nie tylko jest współscenarzysta, ale również reżyserem filmu. Oprócz Goslinga zobaczymy w nim także Russella Crowe’a.

Prywatny detektyw Holland March i gruboskórny mięśniak do wynajęcia Jackson Healy nie pałają do siebie sympatią. Zostają jednak wynajęci do rozwikłania tej samej sprawy zaginionej dziewczyny. Zapewne każdy prowadziłby ją na własną rękę, gdyby obaj nie stali się celem wynajętych morderców. Niechętnie muszą połączyć siły, by rozwiązać sprawę i ocalić życie. Tym bardziej, że wkrótce odkryją, że wdepnęli w większe bagno niż sądzili. Zaginięcie dziewczyny jest jedynie czubkiem góry lodowej w sprawie, której nie tknąłby nikt komu życie miłe. Historia staje się więc coraz bardziej dramatyczna, ale mimo zagrożenia Holland i Jackson skupiają się głównie na dogryzaniu sobie nawzajem.

Premiera 20 maja.

Źrodło: MovieWeb


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)