Legion Samobójców dzieje się przed czy po Batman v Superman?

Legion samobójców zbliża się wielkimi krokami. Fani komiksowych postaci i ich kinowych adaptacji coraz bardziej koncentrują się na wszelkich detalach filmu, rozkładając go na czynniki pierwsze.

Kolejna produkcja zainspirowana komiksami ze stajni DC dostanie się do kin już za miesiąc, kończąc tym samym letni sezon blockbusterów. Legion samobójców to trzeci film osadzony w uniwersum DC, o którym wiadomo już dosyć dużo – znany jest zarys postaci, szczątki fabuły oraz miejsca, w jakich odbywać się będzie akcja widowiska. Jednak wciąż nie ujawniono, w którym momencie chronologii wydarzeń całego uniwersum dzieje się historia o grupie superłotrów na rządowych usługach.

Dopiero ostatni post na Movie Pilot pomógł ulokować Legion samobójców w odpowiednim miejscu na linii czasu uniwersum DC. Jego akcję wpisuje się po wydarzeniach z Człowieka ze stali – świadczy o tym zdanie, które pada w trzecim zwiastunie nadchodzącego widowiska. Bezimienny bohater grany przez Davida Harboura mówi:

Co, jeśli Superman zdecydowałby się lecieć w dół, zedrzeć dach z Białego Domu i porwać prezydenta z Gabinetu Owalnego? Kto by go powstrzymał?

Przed finałem Człowieka ze stali ludzie nie znali kultowego herosa pod nazwą Superman, co wskazuje, iż akcja trailera dzieje się po wydarzeniach z pierwszego filmu kinowego uniwersum DC. Legion samobójców może stanowić rządową odpowiedź na istnienie tak potężnych postaci jak Kryptończyk.

Nadal nie wiadomo jednak, w którym miejscu na osi czasu znajduje się Batman v Superman. Możliwe, że kilka sekwencji z Legionu odbędzie się przed Świtem sprawiedliwości. Nie wykluczone jednak, iż będzie to cały film. W zwiastunie pojawiają się sceny przedstawiające Batmana z Harley Quinn i Jokerem. Wydaje się, że sekwencje te odbywają się na początku Legionu samobójców. Z resztą Mroczny Rycerz w Świcie sprawiedliwości nie wygląda, jakby przejmował się obecnością Jokera. Wskazuje to, że akcja Legionu osadzona jest przed Batman v Superman, a przynajmniej są to sceny, w których udział bierze Człowiek-nietoperz – pozostała część widowiska może odbywać się już po pojedynku dwóch kultowych superbohaterów.

Warto też zwrócić uwagę, że kontekst, w jakim pada przytoczone zdanie o Supermanie wskazuje, iż nie sprawia on już problemów. Biorąc pod uwagę jego śmierć w Świcie sprawiedliwości, większość Legionu samobójców dzieje się najprawdopodobniej po poprzednim widowisku nowego komiksowego uniwersum.

Na odkrycie prawdy przyjdzie nam czekać do 3 sierpnia – wtedy Legion samobójców ma swoją światową premierę.


Kornel Nocoń
Maniakalny kinoman, wychowany na Kieślowskim, Kubricku, Koterskim, Tarantino i „Władcy Pierścieni”. W wolnych chwilach ogląda filmy – a jeśli ich nie ogląda, to ogląda seriale. Fan kina realistycznego z misją zniechęcenia polskich widzów do słabych produkcji.