Recenzje
Kobieta, o kobietach, dla kobiet
Diana English jest nowicjuszem w świecie wielkiego ekranu. W swoim debiucie kinowym „Kobiety” (dystrybutor Monolith Video) podjęła się podwójnej roli, reżyserki i scenarzystki. Pierwowzorem filmu stała się sztuka teatralna Carla Boothe’a Lucego, która w 1939 roku została przeniesiona na filmową taśmę (w reżyserii George’a Cukora).
English, współtwórczyni popularnego serialu „Murphy Brown” musiała mieć spory budżet, jeśli główne role obsadziła gwiazdami żeńskiej sceny filmowej. Takie sławy jak Meg Ryan („Bezsenność w Seattle”), Annette Bening („Biegając z nożyczkami”), Eva Mendes („Hitch: Najlepszy doradca przeciętnego faceta”) czy Debra Lessing („Pretty Man, czyli chłopak do wynajęcia”) otwierają drzwi niejednych salonów, z burżujstwem których wielokrotnie w „Kobietach” mamy do czynienia.
Historia opowiada perypetie grupy wiernych sobie przyjaciółek, które niczym bohaterki „Seksu w wielkim mieście” w swoisty dla siebie sposób stawiają czoła codziennym, zawłaszcza sercowym problemom. Główną postacią, wokół której toczy się akcja „Kobiet” jest Mary Hans (Meg Ryan), szczęśliwa żona finansisty oraz kochająca matka córki, której niesforny okres nastolatki wygląda zza rogu. Życiowa sielanka, o której marzy każda współczesna kobieta. Kiedy apogeum szczęścia sięga wyżyn, jedna wizyta w prestiżowym salonie piękności Sacks, zmienia dotychczasowe życie Mary. Znany z niejednej komedii romantycznej temat męskiej zdrady staje się powodem wielu przemyśleń i trwałych konsekwencji. Mając przy sobie grupę zwariowanych przyjaciółek, które niejednokrotnie szukając leku na całe zło stwarzają wiele zabawnych sytuacji, z czasem wszystko stanie się znacznie prostsze. Trzeba tylko uwierzyć w siebie i walczyć o swoje.
„Kobiety” to film stworzony przez kobietę, dla kobiet i o kobietach. Fenomenem produkcji jest fakt, że podczas blisko dwóch godzin jej trwania na ekranie nie pojawia się żaden mężczyzna. Początkowo nie zauważyłem tego, dopiero po upływie dłuższej chwili doszła do mnie ta totalna feminizacja. Tym razem o facetach się dyskutuje, a nie pokazuje. A rozmów jest bez liku, w końcu przewodnim tematem są mężczyźni, niestety ci niewierni. W kampanii promującej film użyto stwierdzenia, że jest on hollywoodzką odpowiedzią na rodzime „Lejdis”. Kusząca oferta, zwłaszcza dla wielbicieli kina Tomasza Koneckiego, do których ja osobiście nie należę. W rzeczywistości „Kobiety” to miła obyczajówka ze stonowanym humorem oraz treścią pełną życiowej prawdy, czego w polskim wydaniu brakowało. Aktorki spisały się na medal i trudno im cokolwiek zarzucać, tak samo jak całemu filmowi. Debiut Diany English na dużym ekranie uważam za bardzo udany, a teraz dzięki dystrybutorowi Monolith Video każdy z was w zaciszu domowym może się o tym przekonać na własnej skórze. A zapewniam, że warto.
Lubię napisać złą recenzję. Nic tak nie podbudowuje własnej wartości jak dostrzeżenie, że doborowa obsada, gigantyczny budżet i kamery kosztujące tyle co 3 pokoje z kuchnią na Żoliborzu, nie wystarczają, aby zrobić dobry film.
Co więcej... okazuje się, że film jest remake'iem scenariusza z lat 30-tych a plakat jest brzydki jak wagon towarowy. Jest jeszcze gorzej: dystrybutor napisał na nim, że to "hollywoodzka odpowiedź na Lejdis". To nie żart. Wyobrażacie sobie jak Diane English (scenariusz i reżyseria) siedzi z Meg Ryan i Ewą Mendes na siedemsetnym piętrze nowojorskiego apartamentowca i obgryzają paznokcie zastanawiając się jak tu odpowiedzieć na polską komedię feministyczną "Lejdis"? Ja też nie. Zatarłem łapki i ruszyłem na pokaz przybierając pozę nonszalancji i zblazowania licząc na to, że jeśli w ogóle wpuszczą mnie na salę (coś ostrzegali, że tylko dla kobiet) to będę mógł obsmarować obraz zeschniętym tuszem i zjełczałą szminką. Niestety, wiadro cynizmu nie wystarczyło by pogrążyć się w odmętach złośliwości bo... film jest naprawdę dobry! Można oczywiście narzekać na Amerykanów, którzy rozbuchany konsumpcjonizm traktują jako zdrowszy Prozac na wszelkie smutki. Można się stukać w czoło, gdy nie potrafią się dogadać w najprostszych rodzinnych sprawach. Można się obruszać, gdy w dobrej wierze kłamią swoim dzieciom "dla ich dobra". Można się smucić, że ostatnie fajne scenariusze pisali właśnie w latach 30-tych i teraz tylko powielają schematy i efekty specjalne. Ale trzeba im przyznać, że drużynowo potrafią zrobić jakościowo świetny produkt, który ogląda się z sympatią i wychodzi się z kina z uśmiechem na ustach. "Kobiety" to historia żeńskiej przyjaźni w egzotycznym terrarium Nowego Jorku. Każda jest inteligentną, niezależną (przynajmniej mentalnie) panią w prawie-średnim-ale-nie-pytaj wieku. Dialogi są błyskotliwe, każda scena ma sens a postaci są z krwi i kości. Każda z kobiet to oczywiście inna historia, ale wszystkie łączy znajomość światowej mody, kosmetyków i ciągła walka o jakąś pozycję na rynku samców. Poza tym, damska przyjaźń różni się pewnie od męskiej, ale tęsknota za lojalnością jest chyba wszystkim wspólna. Gdy mężczyzna jednej z nich ma romans, pozostałe dowiadują się o tym i wpadają w popłoch. Lojalność zwycięża a przyjaciółki odnajdują nowe drogi ku niezależności. Przez cały film nie zobaczymy na ekranie ani jednego mężczyzny, ale to w ogóle nie szkodzi i dodaje uroku (konieczne sceny konfrontacji ze zdradzającym mężem są podsłuchiwane i omawiane przez gosposię i jej duńską pomocnicę). Nie będzie też strzelania ani przekleństw* ale możecie zabrać do kina swoich facetów, powinni docenić inteligentny dowcip w tym filmie. Zwróćcie też uwagę na drugoplanowe role Bette Midler i gosposi Cloris Leachman.
* Wiecie, w którym polskim filmie najczęściej pada słowo "k**wa"? Właśnie w "Lejdis".
-
Gdzie kupić?
-
Wiadomości
-
Pattinson w Igrzyskach śmierci?
-
Polski Box Office 18-20 maj
Dyktator opanował polskie kina, Avengers pokonani już w drugim tygodniu.
-
Jason Gedrick w Dexterze
W 7. sezonie serialu Dexter zobaczymy nowego bohatera granego przez Jasona Gedricka.
-
Wielki Gatsby - Zwiastun i plakat
Zapowiedź nowej adaptacji Wielkiego Gatsby'ego z DiCaprio, Mulligan i Maguire'em w głównych rolach.
-
Czerwiec w HBO
Zapraszam do zapoznania się z premierami jakie przygotowała dla nas w czerwcu stacja HBO.
- więcej »
-
-
Kino
-
Mroczne cienie
Mroczne cienie - W roku 1752 Joshua i Naomi Collins razem ze swoim synem Barnabasem wyemigrowali z Anglii do Ameryki, żeby uciec przed tajemniczą klątwą prześladującą ich rodzinę. Dwadzieścia lat później Barnabas jest bogatym playboyem, mającym świat u swoich stóp. Wszystko się zmienia kiedy Barnabas łamie serce potężnej czarownicy - Angelique Brouchard, która w ramach zemsty zamienia go w wampira, a następnie grzebie go żywcem. Dwa wieki później Barnabas zostaje uwolniony ze swojego grobowca.
-
Dyktator
Dyktator - Nawiązanie do głośnego filmu Dyktator Charliego Chaplina, tym razem w wykonaniu Sachy Barona Cohena (Borat). Jak mówi Cohen, jest to "niezwykła historia dyktatora, który heroicznie ryzykował własne życie po to, by demokracja nigdy nie zawitała do kraju, który z taką miłością terroryzował". U boku Cohena wystąpi Ben Kingsley oraz Anna Faris.
-
Raid
Raid - Świetnie wyszkolona drużyna SWAT, podczas wykonywania jednego z zadań, zostaje uwięziona w budynku rządzonym przez bezlitosnego gangstera. Oprócz niego, muszą stawić czoła jego armii złożonej z zabójców i złodziei.
-
Hell
Hell - Kiedyś było źródłem życia, światła i ciepła. Ale teraz słońce zmieniło cały świat w nagą, jałową, spękaną ziemię. Lasy zostały zwęglone. Wzdłuż dróg leżą trupy zwierząt. Żar z nieba leje się nawet nocą. Marie, jej młodsza siostra i Phillip jadą w stronę gór. Krążą słuchy, że jest tam jeszcze woda. Po drodze natykają się na Toma, świetnego mechanika. Czy mogą mu zaufać?
-
Babycall
Babycall - Anna, samotna matka ośmioletniego Andersa, przeprowadza się do nowego mieszkania w wielkim budynku. Oboje objęci są programem ochrony świadków i ich nowy adres objęty jest tajemnicą. Kobieta ma nadzieję, że tu nie trafi ojciec chłopca, który swoim brutalnym zachowaniem wielokrotnie udowadniał, że jest zagrożeniem dla niej i ich dziecka. Nowe miejsce wzmaga jednak niepokój Anny, więc żeby sobie z nim jakoś radzić kupuje elektryczną nianię. Pewnego razu, nasłuchując czy z synem wszystko w porządku, kobieta słyszy w urządzeniu niepokojące głosy. Głosy mordowanego innego dziecka...
- więcej »
-
-
-
Kobiety (2008/I) — 2
Życie nowojorskich kobiet sukcesu, pięknych, bogatych i spełnionych nie zawsze usłane jest różami. Wzięta projektantka mody, Mary Haines (Meg Ryan) i jej przyjaciółki to GOTOWE NA WSZYSTKO, pewne siebie, przebojowe...
-
7/10 - dobry
Pierwsze ~15min jest mega przytłaczające. Masa kobiet, gadają jak najęte, przy tym ciągle w ruchu. Bałem się że cały film będzie takim chaosem. Na szczęście to był tylko element komedii, która w ca...
0 odpowiedzi
-
O kurde!
No, Debra Messing ... czekam i obejrzę!!!!
0 odpowiedzi



amazonka.pl