Trochę poczekamy na kolejne sezony Daredevila i Jessiki Jones

fot. materiały prasowe

Sporo mówi się na temat tego, że co roku na platformie Netflix debiutować będą dwa nowe sezony poszczególnych seriali tworzonych wspólnie z Marvelem. Taka sytuacja sprawia, że w Wiśle upłynie sporo wody zanim ponownie zobaczymy solowe przygody Daredevila czy Jessiki Jones.

W niedawnym wywiadzie na ten temat wypowiedział się jeden z szefów Netfliksa, Ted Sarandos. Przedstawiciel amerykańskiej platformy chciałby, aby seriale powstawały szybciej jednak nie zawsze jest to możliwe. Tym bardziej, że mówimy o produkcjach, które prezentują wysoką jakość. Oto co odpowiedział, kiedy został zapytany o możliwość prezentowania pięciu produkcji Marvela co rok:

Wątpię żebyśmy mogli wyprodukować tak szybko tyle seriali o takiej jakości. Jednak będziemy próbować robić to szybciej, aby upłynęło pomiędzy poszczególnymi tytułami jak najmniej czasu. Przed nami Luke Cage, następne w kolejce są Iron Fist oraz The Defenders. Dopiero później rozpoczniemy prace nad drugimi i trzecimi sezonami naszych produkcji.

Dodał również, że to projekt o grupie The Defenders zmienia harmonogram prac. To właśnie w tym serialu ujrzymy wszystkich dotychczasowych superbohaterów Netfliksa i Marvela. Wśród nich będą oczywiście Daredevil i Jessica Jones. Wygląda więc na to, że przed 2018 rokiem nie ma nawet co liczyć na nowe sezony dwójki wymienionych wcześniej bohaterów.

Źrodło: ComicBookMovie


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)