Czy przez Luke'a Cage'a padły serwery Netfliksa?

W sobotę, czyli dzień po premierze długo wyczekiwanego serialu Luke Cage, doszło do nieciekawej sytuacji. Przynajmniej z perspektywy bycia abonentem Netfliksa. Na ponad dwie godziny padły serwery amerykańskiego giganta.

Niestety Netflix nie wydał oficjalnego oświadczenia w tej sprawie, jednak wiele wskazuje na to, że stało się tak właśnie ze względu na premierę nowego serialu Marvela. Tę sytuację w zabawny sposób próbowano załagodzić. Na oficjalnym twitterowym koncie produkcji pojawiła się grafika oraz informacja, która głosiła, ze netfliksowi superbohaterowie już pracują nad rozwiązaniem problemu.

Nie ma co się dziwić, że zainteresowanie tym tytułem jest tak wielkie. Netflix i Marvel to solidna marka, która zdobyła serca fanów dwoma innymi serialami na podstawie komiksów – Jessica Jones oraz Daredevil. Teraz podobnie wygląda sprawa z Luke'em Cage'em, który zbiera pozytywne recenzje. A to nie koniec! Już teraz trwają pracę nad kolejnym serialem, który opowie o bohaterze noszącym pseudonim Iron Fist. Następnie cała czwórka pojawi się miniserii The Defenders.

Źrodło: TV Line


Gracjan Mikitin
Redaktor Naczelny FDB. Od czasu do czasu, lubię obejrzeć sobie jakiś film :)