Stranger Things od Netflixa - wielki powrót Winony Ryder

Winona Ryder jako Joyce w serialu Stranger Things, fot. Netflix

Winona Ryder powraca na ekran w najnowszym serialu Netflixa zatytułowanym Stranger Things. Trwający osiem godzin film, został podzielony na godzinne odcinki. Dzięki temu zabiegowi, serial wciąga i ogląda się go niczym produkcję kinową.

Stranger Things jest wielkim powrotem Winony Ryder i jednocześnie pierwszą rolą telewizyjną aktorki. Znana jest przede wszystkim z kultowych już produkcji, takich jak: Wiek niewinności Martina Scorsese i Małe kobietki Gillian Armstrong (za oba filmy otrzymała nominację do Oscara), jak również z filmów z dreszczykiem, m.in. Sok z żuka i Edward Nożycoręki Tima Burtona.

Oprócz weteranów: Winony Ryder i Davida Harboura (Newsroom, Manhattan, Infiltrator, Tajemnica Brokeback Mountain), w serialu Stranger Things będziemy mogli podziwiać także utalentowanych aktorów, którzy mimo młodego wieku mogą pochwalić się już solidnym portfolio. I tak zobaczymy m.in. Finna Wolfharda (Nie z tego świata, The 100), Millie Bobby Brown (Chirurdzy, Współczesna rodzina) oraz Noah Schnappa (Most szpiegów).

Winona Ryder, Charlie Heaton i Millie Bobby Brown w Stranger Things, fot. Netflix

Akcja dzieje się w stanie Indiana, w USA, w 1983 roku. W spokojnej, podmiejskiej dzielnicy ginie chłopiec. Przyjaciele, rodzina i policja zaczynają poszukiwania, jednak zaginięcie chłopca okazuje się być początkiem złożonej historii, której meandry są coraz bardziej zawiłe: w miasteczku nagle pojawia się dziwna dziewczynka niewiadomego pochodzenia, a trop śledztwa prowadzi do odkrycia tajnych eksperymentów rządowych.

Twórcy serialu – bliźniacy Matt i Ross Duffer oraz producenci Shawn Levy i Dan Cohen, stworzyli trwający osiem godzin film, który następnie podzielili na godzinne odcinki. Dzięki temu zabiegowi, serial wciąga i ogląda się go niczym produkcję kinową. Dodatkowego smaku dodaje stylistyka lat 80. XX wieku, która przywołuje tradycje przygodowych produkcji w stylu E.T. czy Goonies.


Data premiery w Netflix: 15 lipca 2016 roku. Zobaczcie bardzo klimatyczną zapowiedź:

Źrodło: Netflix


Arkadiusz Turek
Jako redaktor zajmuję się głównie kinem polskim i europejskim. Rodzime produkcje coraz częściej zasługują na promocję, choć nie mają takich "łokci" jak hollywoodzka maszyna. Rzucam więc do walki wszystkie swoje klawiatury i spróbuję to zmienić ;) Prywatnie jestem filmożercą, ale umiarkowanym kinomaniakiem (nie znoszę zapachu popcornu, gdyby nie on, zdecydowanie częściej chodziłbym do kina). W zamian buduję własne kino, gdzie zgromadziłem już ok. 5 tys. pozycji, w tym tysiąc polskich. Na fdb.pl od wiosny 2007 r.