Wojna królestw: Sezon 1 —
Nie jest dziełem pozbawionym niedoskonałości i wymaga od widza uwagi oraz cierpliwości. W zamian oferuje jednak dojrzałe, konsekwentnie poprowadzone fantasy, które nie boi się ciężkich tematów i nie schlebia współczesnym oczekiwaniom szybkiej, łatwej rozrywki.
przeczytaj recenzję
Stranger Things: Sezon 5 —
Bracia Duffer schodzą ze sceny z tarczą, nie na tarczy. A moje nastawienie do finału? Cóż – łatwo porównać je do słynnego mema: „ślub siostry” kontra „premiera Stranger Things”.
przeczytaj recenzję
Loki: Uroboros 2x1 —
Drugi sezon „Lokiego” jawi się jako zdecydowany wysiłek naprawczy mający na celu ocalenie renomy Marvel Cinematic Universe.
przeczytaj recenzję
Czas krwawego księżyca —
"Czas krwawego księżyca" to nie tylko film, to dzieło sztuki, które wciąga widza w fascynujący świat lat 20. XX wieku, a jednocześnie porusza głębokie tematy, takie jak moralność, ambicja i lojalność.
przeczytaj recenzję
Wszystko, teraz! —
„Wszystko, teraz” to potrzebna produkcja. Dobrze przedstawia problemy nastolatków, nietolerancje co do mniejszości oraz po prostu kłopoty z wchodzeniem w dorosłość.
przeczytaj recenzję
Medusa Deluxe —
Ta produkcja jest rzeczywiście wybitna i nietuzinkowa, a każdy widz stopniowo staje się coraz bardziej napięty, jak cięciwa łuku tuż przed wystrzałem.
przeczytaj recenzję
W nich cała nadzieja —
Cierpi na głupotki, brak logicznych rozwiązań ze strony głównej bohaterki, ale to wciąż solidny tytuł, który przeciera szlaki w tego typu kinematografii.
przeczytaj recenzję
Tajna inwazja —
Krótko mówiąc: pomysł był dobry, ale wykonanie jak zwykle. Marvel albo nie chce, albo zapomniał, jak się robi seriale.
przeczytaj recenzję