Pan Ryba chce tylko jednego: żeby wszyscy dali mu święty spokój. Konik morski Isia odwrotnie – pragnie wszystkiego doświadczyć, wszystko zobaczyć i wszystkich poznać. Gdy wskutek serii nieporozumień wyruszają razem w podróż, zaczyna się wielka przygoda, która wywraca ich spokojne (i niespokojne) życie do góry płetwami.