George Barbier urodził się 19 listopada 1864 roku w Filadelfii w stanie Pensylwania w USA jako syn Johna Barbiera i Mary Barbier. Początkowo nie planował kariery aktorskiej – studiował teologię, przygotowując się do stanu duchownego w Kościele episkopalnym. Ostatecznie porzucił seminarium i wybrał scenę, co w jego środowisku było decyzją odważną i zaskakującą.
Karierę rozpoczął w teatrze pod koniec XIX wieku i przez wiele lat był cenionym aktorem Broadwayu. Specjalizował się w rolach dystyngowanych mężczyzn z wyższych sfer – arystokratów, przemysłowców i autorytatywnych ojców rodzin. Z czasem wypracował charakterystyczny typ postaci określany jako „dobroduszny choleryk” – surowy, apodyktyczny patriarcha, który w finale okazuje się człowiekiem o ciepłym sercu. Stał się wręcz „etatowym” ekranowym teściem w hollywoodzkich komediach romantycznych.
W filmie zadebiutował w epoce kina niemego w produkcji „The Sign on the Door” (1924). Jednak dopiero wraz z nadejściem kina dźwiękowego, około 1930 roku, rozpoczął intensywną karierę w Hollywood. W ciągu zaledwie piętnastu lat wystąpił w blisko dziewięćdziesięciu filmach, co czyni go jednym z najbardziej zapracowanych aktorów swojego pokolenia – zwłaszcza że stałą karierę filmową rozpoczął po 65. roku życia. Zagrał m.in. w „A Bill of Divorcement” (1932), „The Merry Widow” (1934), „Little Miss Broadway” (1938), „Rebecca of Sunnybrook Farm” (1938) oraz „The Sky’s the Limit” (1943). Jego ostatnim filmem był „Yolanda and the Thief” (1945), którego premiera odbyła się już po jego śmierci.
W życiu prywatnym był żonaty z aktorką Louise Davenport, córką znanego aktora E.L. Davenporta. Ich małżeństwo należało do wyjątkowo trwałych w środowisku artystycznym i przetrwało ponad cztery dekady.
George Barbier zmarł 19 lipca 1945 roku w Los Angeles w Kalifornii w wyniku ataku serca, pozostając do końca aktywnym zawodowo. Został pochowany na Hollywood Forever Cemetery w Los Angeles.
Pozostawił po sobie imponujący dorobek teatralny i filmowy. Był przykładem aktora, który po długiej i uznanej karierze scenicznej z powodzeniem odnalazł się w kinie dźwiękowym, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekranowych patriarchów klasycznego Hollywood.
