La La Land 2016

W Los Angeles pianista jazzowy zakochuje się w początkującej aktorce.

Reżyseria
Scenariusz
Aktorzy
, ,
  • 0x50 nhrb74 0x50 nhrb74 0x50 nhrb74 0x50 nhrb74 0x50 nhrb74 0x50 nhrb74 0x50 njbkc1 0x50 njbkc1 0x50 njbkc1 0x50 njbkc1 0x50 njbkc1 0x50 njbkc1 0x50 njbkc1 0x50 nj3upx 0x50 nj3upx 0x50 nj3upx 0x50 nj3upx 0x50 nj3upx oraz innych 6 nagród, 17 nominacji i 1 udział w konkursie zobacz więcej

Zwiastuny Zobacz wszystkie 7 zwiastunów

Zdjęcia Zobacz wszystkie 24 zdjęcia

Obsada Zobacz pełną obsadę

Ryan Gosling
jako Sebastian
Emma Stone
jako Mia
John Legend
jako Keith
Rosemarie DeWitt
jako Laura
J.K. Simmons
jako Bill
Sonoya Mizuno
jako Caitlin
Finn Wittrock
jako Greg
Jessica Rothe
jako Alexis
Callie Hernandez
jako Tracy
Josh Pence
jako Josh
Tom Everett Scott
jako David
Meagen Fay
jako Mama Mii

Fabuła

Mia jest początkującą aktorką, która w oczekiwaniu na szansę pracuje jako kelnerka. Sebastian to muzyk jazzowy, który zamiast nagrywać płyty, gra do kotleta w podrzędnej knajpce. Gdy drogi tych dwojga przetną się, połączy ich wspólne pragnienie, by zacząć wreszcie robić to co kochają. Miłość dodaje im sił, ale gdy kariery zaczynają się wreszcie układać, coraz mniej jest czasu i sił dla siebie nawzajem. Czy uda im się ocalić uczucie, nie rezygnując z marzeń? opis dystrybutora

Gatunek
Komedia, Romans, Dramat, Musical
Słowa kluczowe
kosmos, miłość, wandalizm, kino zobacz więcej

Zobacz także

Szczegóły

Premiera
2016-11-12 (kino), 2016-08-31 (świat), 2017-05-18 (dvd)
Dystrybutor
Monolith Films
Wytwórnia
Gilbert Films
Impostor Pictures
Marc Platt Productions zobacz więcej
Kraj produkcji
USA
Czas trwania
128 minut
Budżet
30 000 000 USD

Wiadomości zobacz wszystkie 25 wiadomości

Recenzje

Damien Chazelle rozrzuca tropy, powoli portretuje swoich bohaterów, pokazując ich z dużą dozą empatii. A przy tym dopieszcza zmysły. 9
  • 2016-09-18
  • napisana przez
  • zobacz wszystkie moje recenzje

Niepoprawni marzyciele królują w opowieści Damiena Chazelle. Los Angeles od lat jest ziemią obiecaną dla artystów, aktorów i muzyków. Kariera i oczekiwanie sławy napędza setki ludzi, aby osiedlić się w krainie przyszłości. Jednak okazuje się ona miejscem smutnych i oderwanych od rzeczywistości niespełnionych oczekiwań.

Mia (Emma Stone) biega od castingu na casting, szukając wymarzonej roli, która wyciągnie ją z małej kawiarenki, gdzie na kawę przychodzą gwiazdy. Sebastian (Ryan Gosling) grywa do kotleta, zatopiony w pragnieniu występowania z jazzowymi kompozycjami. Oboje żyją w rzeczywistości, która napawa ich smutkiem, a kolejne porażki podcinają skrzydła. Wydają się stworzeni dla siebie, choć, niczym w komedii romantycznej, ich pierwsze spotkanie nie gwarantuje miłości aż po grób.

Kameralna historia uczucia zyskuje niesamowitą oprawę i ironiczny sznyt. Wielkie musicalowe otwarcie przedstawiajace zatłoczoną i zakorkowaną autostradę w zimowy poranek zachwyca energią i tanecznym wybuchem wsród palm. Reżyser wie, jak zachwycać. Dynamicznie obserwuje mini teatr rozgrywajacy się na ulicy i pokazuje zbiorową scenę zanurzoną w musicalowych inspiracjach. La la Land ocieka w nostalgiczne spojrzenia w przeszłość. Tęsknotę za starym Hollowood pełnym gwiazd i klasycznego, stonowanego spojrzenia na rzeczywistość.

Chazelle rozrzuca tropy, powoli portretuje swoich bohaterów, pokazując ich z dużą dozą empatii. A przy tym dopieszcza zmysły. La La Land zachwyca wizualnym dopracowaniem i muzyczną oprawą. Stworzenie fortepianowego motywu głównego było strzałem w dziesiątke, szczególnie że te kilka nut zyskują odrębne znaczenie zależnie od sytuacji. Piosenki współgrają z przedstawianym światem, są częścią opowieści, a nie pustym pokazem wokalnych zdolności aktorów. A tych nie można odebrać Emmie Stone i Ryanowi Goslingowi.

Stone zachwyca emocjonalnym rozgimnastykowaniem. Z romantyczki przeobraża się w castingowego zwierza, gotowa zagrać każdą sytuację, nawet tę najbardziej absurdalną. Spełnia się jako wokalistka, tancerka i delikatna marzycielka, tworząc niezwykłą ekranową chemię z Ryanem Goslingiem. Nawet J. K. Simmons zyskuje pięć minut, ogrywając swoją postać z Whiplash. Jako właściciel wystawnej restauracji pochlebia niewytrawnemu gustowi muzycznemu, preferując „Jingle Bells” od jazzowej wariacji.

La la Land to urocza kraina marzeń okraszona nutą żalu i rozczarowania. Osiąganie celu nierozerwalnie jest związane z wyrzeczeniami. Chazelle doskonale równoważy radość ze smutkiem. Bawi się muzycznymi rozwiązaniami i popkulturowymi tropami – dużo radości daje pojawienie się Johna Legenda, który wyrusza w trasę z mocno zmodernizowanym podejściem do jazzu.

Film reżysera Whiplasha jest jak powiew nadmorskiej bryzy. Orzeźwiający i zaskakująco przyjemny. Daje estetyczną radość, ale nie zapomina o duchowej strawie. Łączy lekką miłosną opowieść z rozważaniem na temat ego, twórczości i podążaniu za marzeniami. La La Land ociera się o artystyczny perfekcjonizm. Świetny trzeci film. Ciekawe, gdzie Chazelle powędruje dalej.

1 z 1 osoba uznało tę recenzję za pomocną.
Czy ta recenzja była pomocna? Tak Nie

Czy wiesz, że?

Ciekawostka

Emma Watson odrzuciła rolę Mii z powodu innych zobowiązań. Między innymi grała rolę Belle w Pięknej i Bestii. zobacz więcej

Komentarze 1

Avatar square 200x200

i_darek1x 2017-01-19 7

Nie przepadam za filmami muzycznymi (Musical) ale ten jest ujmujący ,sympatyczny … Ogląda się go po prostu przyjemnie !Obsada nie zawodzi i muzyka która dodaje kolorytu do całości … No cóż mogę go polecać z przyjemnością ;)

Współtworzą