Niezły dramat psychologiczny z mistycznym podtekstem. – Richard Gre i Juliete Binoche wraz z dwójką nieznanych na ekranie filmowym dzieci tworzą obraz zewnętrznie szczęśliwej rodziny w której jednak pozorne szczęście ukrywa tylko pustkę ich życia. Richard Gre nie gra tym razem romantycznego amanta tylko "odpowiedzialnego" ojca i męża który swoją troskliwą dominacją tyranizuje całą rodzinę całkowicie zreszta tego nieświadomy. Nutka mistycyzmu, rozważania nad istotą boga i do tego sugestia jakiejś mrocznej tajemnicy tworzą swoiste napięcie które utrzymuje widza w napięciu przez cały film, a do tego film zaskakuje zakończeniem które pozostawia nam temat do refleksji. Świetny film, nieprzeciętny, ambitny ale bez przesady. Pozwala się zrelaksować, odpocząć, odskoczyć od codziennośći życia. Gorąco polecam, film wart obejrzenia.
Proszę czekać…